Giovanni Pampiglione urodził się 23 lipca w 1944 roku w Rzymie. W 1967 r. ukończył Wydział Humanistyczny Uniwersytetu w Rzymie. Później - z miłości do literatury polskiej - studiował na Wydziale Reżyserii PWST w Warszawie (1968-71). Był reżyserem teatralnym i operowym, przez ponad pół wieku związanym z teatrem polskim. Tłumaczył na język włoski utwory m.in. Witkacego, Mrożka i Krasińskiego. W polskich teatrach zrealizował blisko 40 przedstawień, w Starym Teatrze wyreżyserował m.in. „Venezia, Venezia” oraz „Łgarza” Carla Goldoniego.
W repertuarze Teatru im. Słowackiego wciąż można zobaczyć "Chorego z urojenia" Moliera, którego premierę przygotował Giovanni Pampiglione w 2002 roku.
W 2004 r. artysta otrzymał Nagrodę im. Stanisława Ignacego Witkiewicza przyznaną przez Polski Ośrodek ITI (Międzynarodowego Instytutu Teatralnego) "za wybitne osiągnięcia w propagowaniu polskiej kultury teatralnej na świecie".
- A
- A
- A
Zmarł reżyser teatralny Giovanni Pampiglione (1944-2021)
Jak podaje Narodowy Stary Teatr, 15 listopada odszedł Giovanni Pampiglione – wybitny włoski reżyser, scenograf, aktor, tłumacz literatury polskiej, mistrz commedii dell’arte.Giovanni Pampiglione nie bez powodu nazywany był ambasadorem kultury na polsko-włoskiej linii Rzym-Warszawa-Kraków - podkreślił w rozmowie z PAP Jan Polewka, wieloletni współpracownik i przyjaciel zmarłego w poniedziałek włoskiego artysty.
Krakowski scenograf i reżyser przyznał, że mimo długoletniej współpracy ze zmarłym artystą, która na gruncie zawodowym rozpoczęła się pół wieku temu, czuje, że stracił przede wszystkim przyjaciela.
"W swojej książce +Serce nad Warszawą+ Giovanni nazywa mnie swoim artystycznym bratem. Rzeczywiście tak było, szczególnie w dziedzinie komedii dell'arte i teatru weneckiego, który wspólnie tworzyliśmy w Polsce" - powiedział Jan Polewka w czwartkowej rozmowie z PAP.
Pierwszą wspólną premierą obu artystów był zrealizowany we wrocławskim Teatrze Polskim "Błękitny potwór" Carla Gozziego z 1971 r. Rok później na deskach warszawskiego Teatru Współczesnego duet zaprezentował "Króla Jelenia" tego samego autora.
Kolejnym sukcesem okazał się "Łgarz" Carla Goldoniego, w Narodowym Starym Teatrze w Krakowie pierwszy raz zagrany w grudniu 1981 r., tuż przed wprowadzeniem stanu wojennego. "Jeśli dobrze pamiętam, to przedstawienie grane było potem przez kilka lat, w sumie około 340 razy" - zaznaczył Polewka.
W jego ocenie zetknięcie z włoskim teatrem, który Pampiglione promował w Polsce, okazało się czymś ważnym w życiu wielu osób. "My, w sensie +dell'artowskim+ jesteśmy uczniami Giovanniego, zostaliśmy przez niego wychowani, choć poszliśmy potem własnymi drogami" - wskazał scenograf.
Długoletnia współpraca z włoskim artystą zaowocowała 25 premierami. Część przedsięwzięć duet realizował też w ojczyźnie włoskiego twórcy, który w 1981 r. założył Międzynarodowy Instytut Teatralny Atelier di Formia z siedzibą w Formii. "Jeśli chodzi o moją bliską współpracę z Giovannim, to są dwa najważniejsze nurty: teatr wenecki dell'arte i teatr filozoficznej groteski, ironii" - doprecyzował scenograf.
Wskazał przy tym, że Pampiglione był jednak nie tylko reżyserem, ale też cenionym tłumaczem, dzięki któremu włoskojęzyczni odbiorcy mogli zapoznać się z twórczością m.in. Witkacego. "Nie bez powodu nazywany był ambasadorem kultury na polsko-włoskiej linii Rzym-Warszawa-Kraków" - ocenił Polewka.
Tym, co łączyło przyjaciół i współpracowników było też wspólne odkrywanie świata i praca w różnych jego zakątkach, jak choćby przy "Skąpcu" Moliera w Svenska Teatern w Helsinkach. "Bardzo wiele zdarzeń, podróży - cała epoka. Smutno, że te epoki się kończą" - mówił krakowski twórca.
Z jego wspomnień wyłania się też obraz człowieka otwartego, mającego zdolność do skupiania wokół siebie innych artystów i wykazującego się zdolnościami organizacyjnymi, które pomagały mu sprowadzać do swojego kraju polskich aktorów. "Jurek Stuhr mistrzowsko mówi po włosku, więc on był tam najbardziej potrzebny. Jednak był też kompozytor Stanisław Radwan i inni, którzy niekoniecznie znali ten język, ale potrafili nauczyć się na tekstu z akcentem na pamięć, więc dawali sobie radę w mniejszych rolach" - powiedział Polewka.
Przyznał, że choć w ostatnich latach nie współpracował już ze swoim przyjacielem, ich kontakt wcale nie osłabł, gdyż Pampiglione pomieszkiwał w Warszawie i lubił przyjeżdżać do Krakowa. "Były włoskie obiady, spotkania, rozmowy. Mógłbym powiedzieć, że był to taki brat-przyjaciel" - wspominał scenograf.
Reżyser teatralny i operowy, scenograf, aktor i tłumacz Giovanni Pampiglione zmarł 15 listopada w Rzymie. Miał 77 lat.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
14:58
Siedem dni dla operatorów. Wojewoda reaguje na problemy z zasięgiem w Piwnicznej
-
14:01
Od Warszawy do Tokio i z powrotem. Lotnicze święto w Krakowie
-
13:44
Święto Lotnictwa Polskiego w Krakowie. Tłumy na Czyżynach
-
12:00
Wypadek w powiecie nowotarskim i dwie kolizje na A4. Utrudnienia dla kierowców
-
10:35
Andrzej Betlej: Nie znoszę małostkowości
-
09:25
Twierdza Kraków niezdobyta. Polacy o krok od triumfu w Memoriale Wagnera
-
09:10
Policja zatrzymała 26-latka w sprawie ciężko rannego 15-latka z Zadroża
-
08:52
Ostatni profesjonalny start Oli Mirosław
-
08:46
Jeden bilet na MPK i Małopolskie Linie Dowozowe. W Tarnowie szykuje się zmiany od 2027 roku
-
07:21
W niedzielę w Małopolsce do 29 stopni. Wieczorem przybędzie chmur i może popadać
-
21:37
Tarnów pobiegł na bosaka. Ósma edycja nietypowych zawodów
-
20:21
Biała Gwiazda górą w derbowym starciu. Ważny krok w walce o czołowe lokaty
-
17:23
Minister Żurek o zdjęciu z Tyraspola: „Policja je bada. Nigdy nie wolno lekceważyć takiego tropu”
-
16:53
Biała Gwiazda górą w derbowym starciu
-
16:30
Marsz Jamników 2026: mamy dla Was coś super!
-
16:21
Pracowite wakacje krynickiego GOPR-u. Większy ruch na szlakach i więcej interwencji
-
16:04
Dwie osoby zatrzymane po podpaleniu samochodu aktywistów w Groniu. Usłyszały zarzuty
-
13:38
Ludzie, których nie widać. To od nich zależy bezpieczny lot
-
12:35
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 11 - Kraków pod kontrolą
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze