"W jednym z mieszkań włączyła się czujka tlenku węgla. Po przyjeździe na miejsce zmierzyliśmy jego stężenie w tym mieszkaniu, piętro wyżej i na ostatniej kondygnacji. Wszędzie ten zabójczy gaz był obecny" – powiedział Woźniak.
Z budynku ewakuowano mieszkańców, którzy byli akurat w domu. Na miejscu działają cztery zastępy straży, jest też policja i nadzór budowalny.
Strażacy przypominają o obowiązku przeprowadzania cyklicznych kontroli instalacji gazowej oraz wentylacji i zachęcają do montowania w mieszkaniach czujników czadu, które mogą uratować życie.
(PAP/ko)