Na krakowskim Rynku po raz piętnasty odbędzie się akcja Sznurek, której celem jest pomoc poszkodowanym gołębiom, przede wszystkim tym, które zaplątują się w pozostawione przez ludzi sznurki, gumki i inne odpady. Organizatorzy z Fundacji Chatka Gołębia podkreślają, że inicjatywa ma zarówno wymiar praktyczny, jak i edukacyjny.
Jutro już po raz piętnasty organizujemy na krakowskim Rynku akcję Sznurek. Tym razem będzie wyjątkowa z dwóch powodów. Po pierwsze współpracujemy z Fundacją Mushika, która pokrywa koszty organizacyjne i leczenia ptaków. Po drugie na miejscu obecna będzie radczyni prawna, która wyjaśni kwestie prawnej ochrony gołębi – mówi Dariusz Grochal.
W trakcie wydarzenia wolontariusze będą odławiać ptaki zaplątane w sznurki, udzielać im pomocy i transportować je do kliniki weterynaryjnej Salamandra. Na miejscu dostępne będą również materiały edukacyjne – ulotki i naklejki. W przypadku zauważenia ptaka zaplątanego w sznurek należy reagować ostrożnie. Czasem możliwe jest samodzielne uwolnienie zwierzęcia, jednak w wielu sytuacjach konieczna jest pomoc specjalisty.
W Polsce gołębie objęte są częściową ochroną gatunkową, co oznacza konkretne obowiązki prawne dla ludzi.
Wobec gołębi stosuje się przepisy o ochronie gatunkowej. Obejmuje to m.in. zakaz umyślnego zabijania, odławiania czy płoszenia. Istnieją wyjątki, ale wiele działań, które wydają się nam neutralne, może być niezgodnych z prawem – mówi Emilia Kudasik-Gil.
Szczególnie istotne są sytuacje związane z gniazdowaniem. Płoszenie ptaków w okresie lęgowym, zwłaszcza gdy mają młode, może wymagać specjalnych zezwoleń.