Jest to jeden z najłagodniejszych rodzajów sankcji. Polega na tym, że jeżeli dana osoba nie popełni w okresie próby żadnego przestępstwa, to po upływie okresu próby oraz po kolejnych sześciu miesiącach wpis o warunkowym umorzeniu postępowania jest usuwany z rejestru karnego. I taka osoba może być uważana za osobę niekaraną. Jest to stwierdzenie winy, ale bez wymierzania kary z wyznaczeniem okresu próby
- tłumaczy sędzia Kijak.
Wyrok nie jest prawomocny. Prokuratura nie wyklucza apelacji w tej sprawie. Przypomnijmy, że w styczniu ubiegłego roku grupa pseudokibiców wtargnęła do obiektu treningowego w Nowym Sączu. Tam ówczesny prezes Sandecji miał zostać uderzony w twarz a jeden z uczestników zajścia miał mu wbić widelec w dłoń.