W skład komisji weszli: historyk dr Marek Lasota, jezuita i psychoterapeuta ks. Jacek Prusak, dr Aleksandra Brzemia-Bonarek oraz dziennikarz i filmowiec Piotr Litka. Komisja ma zająć się między innymi zarzutami wobec nieżyjącego biskupa pomocniczego archidiecezji krakowskiej Jana Szkodonia. Była zakonnica Zofia Schacht-Petersen oraz dwie inne kobiety, używające imion Monika i Agnieszka, oskarżyły go o molestowanie.
Duża część prac komisji będzie koncentrowała się na kwerendzie i analizie dokumentów znajdujących się w Archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie oraz w innych archiwach. Komisja ma przede wszystkim podejmować próby wyjaśnienia spraw, w których z przyczyn formalnych – na przykład z powodu śmierci osoby obwinionej albo przedawnienia – nie jest możliwe przeprowadzenie postępowania prawnego lub kanonicznego.
Jak powiedział Radiu Kraków kardynał Grzegorz Ryś, metropolita krakowski, ważne są zarówno zbadanie spraw, jak i prewencja.
W żadnym z tych przypadków nie da się poprowadzić procesu sądowego, choćby dlatego, że nie możemy wysłuchać dzisiaj biskupa i dowiedzieć się relacji z jego strony. Osąd taki nie wchodzi w grę. To, co wchodzi w grę, to praca historyczna, która przeanalizuje źródła, spojrzy na nie krytycznie z każdej możliwej strony. Pewnie właśnie wysłucha jeszcze osoby skrzywdzone, no i na koniec napisze jakąś opinię. Być może się uda pokazać, skąd, w jaki sposób takie czy inne postawy się rodziły. Ta prewencja ma bardzo ważne znaczenie
– mówi kardynał Ryś.
Komisja ma być niezależna i nie ma określonych ram czasowych. Jej celem jest gruntowne przebadanie archiwów oraz wysłuchanie osób skrzywdzonych. Efektem prac ma być raport wraz z rekomendacjami dalszych działań. Dokument zostanie przekazany metropolicie krakowskiemu, a jego treść ma zostać publicznie ogłoszona z poszanowaniem ochrony danych osobowych, dóbr osobistych osób żyjących i zmarłych oraz bezpieczeństwa osób skrzywdzonych.