Radny Gibała chce, by zamiast parkingu w tym miejscu powstał skwer, z którego mogliby korzystać wszyscy. Jak dodaje taka decyzja miałaby wymiar symboliczny, bo władze miasta wprowadzają kolejne ograniczenia w poruszaniu się samochodami dla mieszkańców, a radni mogą parkować w samym centrum Krakowa na parkingu chronionym przez strażnika i zamykanym szlabanem. Łukasz Gibała dodaje, że prezydent, czy radni, powinni mieć takie same prawa jak pozostali mieszkańcy miasta i jeśli chcą dojeżdżać do pracy samochodem, mogą parkowac na płatnych parkingach.
W 2016 roku projekt likwidacji parkingu przed magistratem zgłoszono w ramach budżetu obywatelskiego, jednak wówczas decyzją urzędu nie poddano pomysłu pod głosowanie.
Marcin Friedrich/bp