Utworzenie Centrum to pomysł Europejskiej Partii Ludowej. Jak mówiła Róża Thun ma on wsparcie środowisk naukowców, lekarzy, pacjentów oraz polityków w wielu krajach UE.
"Chodzi o lepsze wykorzystanie szansy, którą przynoszą najnowsze technologie, o lepszą i szybszą wymianę danych pomiędzy ośrodkami naukowymi, szpitalami, lekarzami nawet w odległych miejscach Unii Europejskiej, ale przede wszystkim chodzi o utworzenie Europejskiego Cyfrowego Centrum Walki z Rakiem, które ma na celu ułatwienie i przyśpieszenie wymiany informacji, nowych technologii, wiedzy i badań" – mówiła na konferencji prasowej Thun, liderka listy Koalicji Europejskiej w okręgu małopolsko-świętokrzyskim.
Podkreśliła, że Centrum będzie "zdecentralizowaną siecią współpracy", która połączy naukowców, badaczy klinicznych, lekarzy i stowarzyszenia pacjentów.
"Jako Koalicja Europejska wspólnie będziemy włączać się w ten unijny program" – zadeklarowała Thun. Dodała, że choć kolejny budżet UE nie jest gotowy, to na walkę z nowotworami ma być przeznaczony "solidny zastrzyk pieniędzy".
Podczas konferencji prasowej podkreślała, że szanse na ratowanie życia ludzkiego są większe, gdy realizowane są wspólne programy europejskich niż wtedy, gdy "każdy szuka rozwiązań sam sobie". "Chcemy wspólnie jako Unia Europejska osiągnąć wymierne efekty, żeby mniej ludzi chorowało i umierało na nowotwory" – podkreśliła kandydatka KE.
Według przytoczonych przez nią danych na nowotwory złośliwe rocznie zapada ok. 160 tys. Polaków, z czego 100 tys. umiera.
Thun mówiła także o pomyśle przedstawionym przez Grzegorza Schetynę – utworzenia 16 nowych centrów onkologicznych w każdym województwie oraz podjęcia starań o wynegocjowanie w Parlamencie Europejskim dodatkowych 100 miliardów złotych unijnych środków, których duża część miałaby zostać przeznaczona m.in. na programy badań profilaktycznych dla osób powyżej 50. roku życia oraz szkolenia dla lekarzy i pielęgniarek.
Dr med. Joanna Streb, specjalista onkologii klinicznej i medycyny rodzinnej, kierownik Poradni Onkologicznej Szpitala Uniwersyteckiego mówiła podczas konferencji, że choroby nowotworowe stanowią drugą przyczynę zgonów wśród Polaków, a wskaźnik zachorowalności stale wzrasta. "Mamy możliwości leczenia, coraz lepsze terapie, terapie celowane, immunoterapie, ale wszyscy widzimy, że pacjenci zgłaszają się zbyt późno" – mówiła dr Streb. "Trzeba w jakiś sposób położyć nacisk na wczesną diagnostykę i profilaktykę, bo jeżeli mamy możliwość wczesnego wykrycia, to mamy też możliwość w wielu nowotworach całkowitego wyleczenia" – podkreśliła.
Prof. dr hab. med. Robert Jach, specjalista ginekolog-położnik i ginekolog-onkolog podkreślił, że walka z nowotworami opiera się na współpracy wielu specjalistów. "Jest powiedzenie: jeśli chcesz iść szybko, idź sam, a jeżeli chcesz iść dalej, idź w grupie. Leczenie nowotworów jest leczeniem kompleksowym. Od rozpoznania nowotworu poprzez leczenie, operację, radioterapię, rehabilitację, uporczywe leczenie. Nikt nie jest gwiazdą. System musi być oparty o współdziałanie lekarzy, patomorfologów, położnych, pielęgniarek, pracowników opieki zdrowotnej" – mówił prof. Robert Jach. Dodał, że Polki nie chodzą na badania ginekologiczne. "Jest źle, jeśli chodzi o profilaktykę raka, bo ciągle za mało pacjentem robi badania cytologiczne" – dodał.
Jego zdaniem program Erasmus – który dotyczy wymiany studenckiej - powinien być rozszerzony na lekarzy – klinicystów i naukowców, tak by możliwa była wymiana specjalistów, co pomogłoby w rozwiązaniu problem braku lekarzy i pielęgniarek.
PAP/bp