Koszt prac - prawie 1,5 mln zł – sfinansuje ZZM w Krakowie. „Tężnia będzie wyglądać identycznie jak ta, która spłonęła” – zapowiedział zastępca dyrektora ZZM Jarosław Tabor.
Tężnia solankowa nad Zalewem Nowohuckim spłonęła w kwietniu 2018 r. W kwietniu ze wstępnych ustaleń śledczych wynikało, że do pożaru tężni doszło w wyniku podpalenia. Prokuratura umorzyła postępowanie w sprawie pożaru z powodu niewykrycia sprawcy. „Czynności operacyjne policji, jak zawsze w sytuacji, gdy sprawca jest niewykryty, będą kontynuowane. Jeżeli uda się sprawcę namierzyć lub ujawnić nowe okoliczności, śledztwo zostanie podjęte” – wyjaśniła PAP Mirosława Kalinowska-Zajdak z Prokuratury Okręgowej w Krakowie.
Pierwsza krakowska tężnia solankowa była budowana w ramach rewitalizacji Zalewu Nowohuckiego. Jej konstrukcja, składająca się z trzech 18-metrowych ramion, była zbudowana z drewna modrzewiowego i wypełniona gałązkami tarniny.
Jak podawał magistrat, godzinny spacer przy tężni solankowej to dawka jodu, która odpowiada trzem dniom spędzonym nad morzem. Tak wzbogacone powietrze jest szczególnie wskazane dla osób w czasie rekonwalescencji po ostrej chorobie, dla palaczy, osób pracujących w znacznym zapyleniu i wysokiej temperaturze oraz pracujących głosem.
W Polsce tężnie solankowe znajdują się m.in. w Ciechocinku, Rabce, Konstancinie-Jeziornie oraz w Wieliczce.
(PAP/ew)
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.