Do zdarzenia doszło we wtorek (14 lipca) w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. Mężczyzna zaczął się agresywnie zachowywać i wszczął awanturę.
Na miejsce wezwano ochronę oraz policję.
- W czasie interwencji okazało się, że mężczyzna miał przy sobie kilka niewielkich scyzoryków, jednak nikomu nimi nie groził. Policjanci ustalili, że nikt nie został poszkodowany w związku z zachowaniem mężczyzny - mówi Piotr Szpiech z krakowskiej policji.
Za swoje zachowanie został ukarany mandatem w wysokości 500 złotych. Następnie przewieziono go do izby wytrzeźwień.