4 października policja w Miechowie przyjęła zawiadomienie o kradzieży samochodu osobowego, do której miało dojść w nocy. Samochód zniknął z prywatnej, nieogrodzonej posesji. Nie był zamknięty, a w stacyjce znajdowały się kluczyki.
Jak się okazało, okazję wykorzystał młody mężczyzna, który wracając z imprezy, nie miał jak dostać się do domu. Szukając odpowiedniego środka transportu, tj. otwartego samochodu z kluczykami, szedł ulicami Charsznicy, podchodził do kolejnych samochodów zaparkowanych na posesjach, przy drogach i sprawdzał, czy są otwarte. Część z nich rzeczywiście nie była zamknięta, ale nie było w nich kluczyków. Zabierał więc z nich drobne przedmioty, które następnie zostawiał w kolejnych pojazdach. W końcu trafił na samochód z kluczykami w stacyjce. Po dojechaniu do miejscowości, w której mieszka, porzucił go na przystanku autobusowym.
Za zabranie pojazdu mechanicznego w celu jego krótkotrwałego użycia Kodeks Karny przewiduje karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
policja/sp
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.