Zdziwienia nie kryje Artur Buszek z Nowoczesnej, który nazwał to koalicją strachu przeciwko debacie.
"Ani PiS, ani Przyjazny Kraków nie chcą dyskusji na temat poczynań pani kurator, jej skandalicznych wypowiedzi. To chowanie głowy w piasek" - komentował radny Buszek. "Dyskusja miałaby charakter czysto polityczny, a nie samorządowy. Nie chcieliśmy prowadzić jałowej dyskusji. Do tego wniosku przychyliła się większość Rady. To pokazuje pewną dojrzałość" - odpowiada Włodzimierz Pietrus radny Prawa i Sprawiedliwości.
Radny Nowoczesnej zapowiada ponowne złożenie rezolucji.
W środę radni zrezygnowali także z obrad nad inną ważną kwestią - nowym cennikiem biletów krakowskiej komunikacji. Wszystko przez chaos i zamieszanie powstałe w wyniku wtargnięcia na salę obrad kilku osób protestujących pod magistratem ws. pomnika AK pod Wawelem. Interweniowała straż miejska. WIĘCEJ
(Małgorzata Czernecka/ew)