"Mariusz Graniczka powinien pozostać zawieszony, dopóki nie zakończy się prowadzone w jego sprawie postępowanie dyscyplinarne" - ocenia Aleksander Miszalski, prezydent Krakowa. I dodaje:
Jeżeli są zarzuty, to trzeba je wyjaśnić do końca, więc urząd pracuje nad tym, żeby przedłużyć zawieszenie
- mówi prezydent Miszalski.
A to może oznaczać, że trzeba przeprowadzić kolejny konkurs. Aleksander Miszalski odsunął dyrektora Graniczkę od pełnienia obowiązków w listopadzie ubiegłego roku. Powodem był ujawniony wtedy incydent - dyrektor wysłał w czasie lekcji niepełnoletniego ucznia do fryzjera, bo nie spodobała mu się fryzura nastolatka.