- A
- A
- A
Już po raz 75. odbywa się konkurs szopek krakowskich. ZDJĘCIA
W czwartek prace zostały zaprezentowane na krakowskim Rynku, skąd trafiły na wystawę do Celestatu. Bohaterami tegorocznych szopek, oprócz tradycyjnych postaci biblijnych, są m.in. Anna Szałapak i Zbigniew Wodecki.Do tegorocznego konkursu zgłoszono 171 prac (120 dziecięcych i młodzieżowych oraz 51 szopek dorosłych i seniorów). „Jesteśmy zadowoleni, że do konkursu zgłoszonych zostało więcej prac niż w rok temu” – powiedziała PAP Małgorzata Niechaj, kierownik Celestatu. Jej zdaniem tegoroczna edycja konkursu jest o tyle ważna, że tradycja krakowskich szopek może trafić na Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego. „Przyglądają się nam bacznie eksperci” – wyjaśniła.
Bohaterami tegorocznych szopek, oprócz tradycyjnych postaci biblijnych, są m.in. Anna Szałapak i Zbigniew Wodecki – postacie zmarłe w tym roku, mocno związane z Krakowem. Szałapak, artystka Piwnicy Pod Baranami, co roku zasiadała w jury konkursu szopek krakowskich i była jedynym w Polsce szopkologiem – obroniła doktorat poświęcony szopkom krakowskim. W tegorocznych pracach widać było też nawiązania m.in. do Roku Kościuszki i do postaci zmarłego 110. lat temu Stanisława Wyspiańskiego.
Dla wielu uczestników konkursu udział w wydarzeniu jest tradycją i przygodą. „Od 1965 r. biorę udział w konkursie szopek krakowskich, choć raz pozwoliłem sobie na 11-letnią przerwę. Wróciłem jednak do tego zajęcia, ponieważ po prostu to lubię. Jak ktoś się zakocha w konstrukcji szopek i konkursie, to już się nie odkocha” – powiedział PAP jeden z uczestników konkursu Antoni Karwala.
22-letni Jakub Zawadziński bierze udział w krakowskim konkursie od ośmiu lat. Stara się robić nietypowe, małe szopki. W poprzednich latach jego konstrukcje mieściły się m.in. w łupinie z orzecha włoskiego, w żarówce, w bańce na choinkę. W tym roku szopka Zawadzińskiego ma również nietypową podstawę – łyżeczkę do herbaty. „Tworzenie szopek i udział w konkursie to jest odzwierciedlenie miłości do mojego miasta, jego historii, tradycji” – powiedział.
Po prezentacji na Rynku duże szopki zostały przetransportowane autobusem do Celestatu (ul. Lubicz), a małe i średnie zanieśli pieszo właściciele. W niedzielę organizatorzy ogłoszą wyniku konkursu. W Celestacie pokonkursowa ekspozycja szopek czynna będzie właśnie od niedzieli do 25 lutego. Celestat po raz pierwszy jest miejscem wystawy szopek krakowskich. Wcześniej ekspozycje odbywały się w Pałacu Krzysztofory, jednak – z powodu jego remontu – w najbliższych latach miejscem wystaw szopek krakowskich będzie właśnie Celestat.
Krakowska szopka znacznie różni się od betlejemskich stajenek. Musi być budowlą wieżową i zawierać charakterystyczne dla architektury Krakowa detale. Najczęściej szopki są budowane na wzór krakowskich kościołów. Szopkarze chętnie odtwarzają fronton Bazyliki Mariackiej oraz wieże i kopuły katedry na Wawelu. Oprócz Świętej Rodziny tradycyjnymi bohaterami krakowskich szopek są: Lajkonik, smok wawelski, hejnalista, krakowiacy.
Tradycja szopki krakowskiej wywodzi się z jasełek, które organizowano w okresie Bożego Narodzenia w kościołach. Najstarsze figurki jasełkowe przechowywane w Krakowie pochodzą z XIV w. i znajdują się w kościele św. Andrzeja. Do końca XIX w. wyrobem szopek zajmowali się murarze z krakowskich przedmieść. W czasie świąt chodzili oni z szopkami po domach.
Konkurs Najpiękniejszych Szopek organizowany jest od 1937 r. Do rywalizacji stanęło wówczas 86 osób. Po przerwie, spowodowanej wybuchem wojny, konkurs wznowiono w 1945 roku, kiedy na miejscu zburzonego pomnika Adama Mickiewicza znów pojawili się szopkarze. Od tej pory konkursy są organizowane nieprzerwanie co roku w każdy pierwszy czwartek grudnia. Wyniki ogłaszane są w następującą po czwartku niedzielę. Organizatorem konkursu jest Muzeum Historyczne Miasta Krakowa. Część szopek muzeum zakupuje do swojej kolekcji. Najstarszą w zbiorach jest szopka Michała Ezenekiera z ok. 1900 r.
(Magdalena Zbylut, PAP/ew)
Komentarze (0)
Najnowsze
-
21:26
W Krakowie powołano rzeczniczkę praw lokatorów. Impulsem była sprawa z Kazimierza
-
19:40
Autonomiczny kombajn uruchomiono w kopalni Janina w Libiążu. Pierwszy taki w Europie
-
19:31
Ekipa Radia Kraków zjechała pod ziemię!
-
18:07
Ksiądz nie przebierał w słowach wobec kard. Rysia i biskupów. Jest reakcja kurii
-
18:00
Trendy z Sieci: Czy szkoła bez smartfona to w ogóle możliwy scenariusz?
-
17:50
Kluby Rodziców w Krakowie z nową ofertą. Miasto zwiększa finansowanie
-
17:33
Opieka stomatologiczna dla wszystkich uczniów. Nowy program w Trzebini
-
16:15
"Mogę być takim bezpiecznikiem". Prof. Majchrowski o swojej roli w Radzie Nowej Konstytucji
-
16:15
Koniec ciemności w Tarnowie? Jest porozumienie z Tauronem w sprawie lamp ulicznych
-
15:40
Miliardy euro dla polskiej armii. Pierwsze środki z SAFE już w maju
-
15:29
Mróz zniszczył sady na Sądecczyźnie. W wielu miejscach nie będzie owoców
-
15:25
Fiakrzy z Morskiego Oka bez umów. „Nie dopuszczamy myśli, że przestaniemy jeździć”
-
15:10
XXXII "STARZY I MŁODZI, CZYLI JAZZ W KRAKOWIE"/ KRAKÓW JAZZ FESTIWAL 2026
-
15:08
Europa traci zaufanie do USA? „To osłabia skuteczność odstraszania”
-
14:37
Dziennikarka Radia Kraków nagrodzona. Marzena i Marek Florkowscy laureatami Krakowskiej Książki Miesiąca!
-
14:26
Polska na progu zmiany ustroju? Ekspert: „Państwo jest sparaliżowane”
-
13:51
Maj – Miesiąc Rodzicielstwa Zastępczego w powiecie wielickim
-
13:27
„Kto ma tym jeździć?” Prof. Szarata o planach S7 Kraków–Myślenice
-
13:17
Nowoczesność, wiarygodność i emocje – ruszyła kampania wizerunkowa Radia Kraków
-
14:05
Nowe narkotyki, nowe zagrożenia. Dlaczego system nie nadąża?
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze