Jak tłumaczy Łukasz Franek, dyrektor Zarządu Transportu Publicznego, tymczasowe połączenie Czerwone Maki-Rondo Grunwaldzkie uzależnione jest od tego, jak długo jeszcze potrwają prace archeologiczne:
- Nie będziemy budować przejazdówki, jeśli opóźnienie będzie trwało 2-3 tygodnie, bo nie możemy wydać kilkudziesięciu tysięcy złotych po to, żeby po 2-3 tygodniach ją ściągać. Będziemy wtedy pewnie prosili o wyrozumiałość mieszkańców. Ale jeżeli będzie to możliwe, jeżeli będziemy wiedzieć, że niestety te wykopaliska opóźniają nasze prace mocniej, to wspólnie na linii ZTP-ZDMK będziemy się starali umożliwić jak najsprawniejsze dotarcie dla pasażerów transportu zbiorowego.
Według planów Zarządu Transportu Publicznego do ronda Grunwaldzkiego jeździłyby dwustronne tramwaje, które wjeżdżałyby na przeciwny tor na wysokości ulicy Orzeszkowej.
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.
(Jacek Bańka/sp)