W analizie uchwały krakowskiej rady zwrócono uwagę przede wszystkim na jej kształt. Jak powiedziała Radiu Kraków Joanna Paździo - rzeczniczka wojewody małopolskiego - uchwała kierunkowa przyjęta przez radnych z założenia ma przedstawiać jedynie ogólny zarys problemu, którym powinien zająć się prezydent miasta. Tymczasem przegłosowany dokument był zbyt szczegółowy. "Uchwała wyszczególnia, że w danym obszarze w kwestii edukacji seksualnej prezydent powinien rozpisać konkurs, przygotować regulamin, powołać skład komisji konkursowej. Tak uchwała kierunkowa nie może być rozpisana. Poza tym prawo oświatowe nie przewiduje kompetencji rady miasta czy prezydenta w kwestii organizacji zajęć w szkole" - tłumaczy Joanna Paździo. Rzeczniczka podkreśliła, że kompetencje do podejmowania decyzji o tym, jakie zajęcia będą odbywały się w szkołach, mają wyłącznie dyrektorzy poszczególnych placówek.
Pomysłodawczyni uchwały radna Nina Gabryś z klubu Koalicji Obywatelskiej nie kryje, że jest zaskoczona decyzją wojewody. Zaznacza, że program dodatkowych zajęć edukacji seksualnej prowadzonych przez specjalistów nie jest w Polsce niczym nowym. "Program, który proponowaliśmy w tej uchwale, jest symetryczny do tego, który już funkcjonuje w Łodzi. Tam, decyzją prezydenta, został sfinansowany, odbywa się i jest zgodny z prawem. Dziwne, że w Małopolsce, gdzie obowiązuje to samo prawo, zdaniem wojewody nie mieści się to w regułach prawnych" - ocenia radna.
Radni mają 30 dni, aby złożyć w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym odwołanie od decyzji wojewody Piotra Ćwika. Aby jednak to zrobić, trzeba najpierw zwołać nadzwyczajną sesję rady miasta, w której weźmie udział minimum 23 radnych. Sławomir Pietrzyk - wiceprzewodniczący rady miasta z prezydenckiego klubu Przyjazny Kraków - wyjaśnia, że kancelaria rady robiła już wstępne rozeznanie, czy znajdą się radni, którzy przerwą urlopy i przyjdą na sesję. Dodał, że sam popiera złożenie takiego odwołania w sądzie. "Obawiam się, że wśród tych dwudziestu kilku radnych, którzy zadeklarowali gotowość udziału w takiej sesji, nie byliby wszyscy za odwołaniem od decyzji od wojewody. Jest to dla mnie ewenementem. Niechże rozstrzygnie to sąd, niech to będą fachowcy, którzy stwierdzą, że jest to negowanie tej uchwały prawidłowe lub nie. Uważam, że trzeba mieć odwagę spojrzeć prawdzie w oczy, a nie tylko kierować się jakimiś ideologicznymi lub politycznymi względami"- twierdzi radny Pietrzyk.
Jeśli uda się znaleźć wystarczającą liczbę radnych, to taka sesja nadzwyczajna mogłaby zostać zorganizowana 14 sierpnia. Aby jednak złożyć odwołanie, większość radnych musiałaby poprzeć taki krok w głosowaniu.
Niezależnie od tej sytuacji radna Nina Gabryś chce też złożyć poprawkę do budżetu Krakowa, aby zabezpieczyć w kasie miasta pieniądze na zajęcia z edukacji seksualnej, które w przyszłym roku w wybranych szkołach przygotowałby Wydział Edukacji krakowskiego magistratu.
(Joanna Orszulak/ew)
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.