Początkowo system będzie wykorzystywany w kategorii I (CAT I), co pozwoli na bezpieczne lądowania i starty w gorszych warunkach pogodowych niż obecnie. W pierwszym kwartale 2027 roku, po zakończeniu procesu certyfikacji oraz modernizacji infrastruktury lotniska, planowane jest uruchomienie systemu w kategorii II (CAT II).
Mamy nadzieję, że mgły, które do tej pory wielu osobom pokrzyżowały plany związane z podróżą z krakowskiego lotniska, nie będą już tak uciążliwe. Dzięki nowemu sprzętowi samoloty będą mogły bezpiecznie lądować i startować w znacznie trudniejszych warunkach pogodowych niż do tej pory
– mówi Radiu Kraków Monika Chylaszek z Kraków Airport.
Wprowadzenie kategorii II będzie oznaczało jeszcze większą odporność lotniska na niekorzystne warunki atmosferyczne. Umożliwi wykonywanie lądowań przy widzialności na drodze startowej wynoszącej 300 metrów i podstawie chmur nie niższej niż 30 metrów. Starty również będą mogły odbywać się przy widzialności 300 metrów.
Jak poinformowała Polska Agencja Żeglugi Powietrznej, nowy system ILS/DME otrzymał pozytywną decyzję Urzędu Lotnictwa Cywilnego i spełnia wymagania dla kategorii II. Obecnie trwa proces certyfikacji, który pozwoli w pełni wykorzystać jego możliwości.
Kraków Airport równolegle przygotowuje infrastrukturę do wdrożenia wyższej kategorii systemu. W połowie sierpnia rozpocznie się wymiana oświetlenia na drodze startowej, a następnie przeprowadzone zostaną kolejne etapy certyfikacji. Modernizacja obejmie również dostosowanie procedur obowiązujących podczas ograniczonej widzialności.
Nowy system został zainstalowany przez Polską Agencję Żeglugi Powietrznej we współpracy z Kraków Airport. Wymiana była konieczna z powodu zakończenia okresu eksploatacji dotychczasowego urządzenia. Dzięki inwestycji port lotniczy będzie mógł sprawniej funkcjonować zwłaszcza w sezonie jesienno-zimowym, kiedy mgły najczęściej utrudniają ruch lotniczy.