Projekt MSiT: strefy zakazu i Centralny Wykaz Obiektów
Projekt nowelizacji, przygotowany przez Ministerstwo Sportu i Turystyki (MSiT), został opublikowany pod koniec grudnia na stronach Rządowego Centrum Legislacji. Jego głównym celem jest uregulowanie rynku najmu krótkoterminowego, m.in. poprzez możliwość wyznaczania przez gminy stref, w których taka działalność nie będzie mogła być prowadzona w obiektach niebędących obiektami hotelarskimi. Projekt zakłada także obowiązek posiadania regulaminu porządkowego, zapewnienia bezpieczeństwa małoletnim oraz utworzenie Centralnego Wykazu Turystycznych Obiektów Noclegowych (CWTON).
Wagner zwrócił uwagę, że przekazanie gminom prawa do wyznaczania stref istotnie wpłynie na funkcjonowanie najmu krótkoterminowego na poziomie lokalnym, dając samorządom większą autonomię w zarządzaniu ruchem turystycznym. – Nie wszystkie gminy mają jednak wypracowaną wizję rozwoju tkanki miejskiej. Jedne mogą sobie z tym nie poradzić, inne wykorzystają te narzędzia do rozwoju lokalnego. Kluczowe jest, aby regulacją objąć znaczną część rynku – podkreślił. Jak dodał, CWTON umożliwi skuteczniejsze egzekwowanie prawa i ograniczy działalność w szarej strefie najmu.
Spór o wysokość kar finansowych
Ekspert zwrócił również uwagę na kwestię ekonomiki przedsiębiorstw świadczących usługi najmu krótkoterminowego oraz bezpieczeństwa klientów. – Utożsamianie wymogów dla obiektów jest zasadne zarówno z punktu widzenia przedsiębiorców, jak i turystów. Każdy obiekt powinien spełniać minimalne standardy bezpieczeństwa, inaczej konsumenci mogą być wprowadzani w błąd – zaznaczył.
Krytycznie odniósł się natomiast do wysokości kar przewidzianych w projekcie. – Kara pieniężna do 50 tys. zł może być drastyczna dla małych obiektów działających w formule najmu krótkoterminowego, a dla dużych podmiotów stanowić jedynie jednorazowy koszt. Sankcje powinny być powiązane z przychodami obiektu i skalą naruszenia, aby skutecznie eliminować nieuczciwe praktyki – ocenił Wagner.
Przedstawiciel TIG zaznaczył jednocześnie, że projekt ustawy znajduje się na wczesnym etapie prac.
– Nie krytykujemy i nie chwalimy. Uczestniczymy w konsultacjach społecznych i wskazujemy obszary, które wymagają korekty – podsumował.
Czym jest "usługa hotelarska"?
Projekt nowelizacji doprecyzowuje pojęcie usługi hotelarskiej, przyjmując, że usługa krótkotrwała, trwająca nie dłużej niż 30 dni, jest tożsama z najmem krótkoterminowym. Nowe przepisy przewidują obowiązek zgłaszania takich obiektów do ewidencji gminnej, przedkładania regulaminu porządkowego oraz składania oświadczeń o spełnianiu wymogów prawnych, w tym przeciwpożarowych i sanitarnych. Obiekty wpisane do CWTON otrzymają indywidualne numery identyfikacyjne.
Projekt przewiduje również możliwość wykreślenia obiektu z ewidencji w przypadku powtarzających się naruszeń prawa oraz kary pieniężne za używanie oznaczeń wprowadzających klientów w błąd co do rodzaju lub kategorii obiektu. Według MSiT celem zmian jest zwiększenie bezpieczeństwa turystów, wzmocnienie narzędzi nadzoru samorządów oraz kompleksowe uporządkowanie rynku najmu krótkoterminowego.
Szara strefa w polskiej turystyce
Najem krótkoterminowy mieszkań i apartamentów, realizowany głównie za pośrednictwem platform internetowych, od lat funkcjonuje w Polsce w dużej mierze poza realną kontrolą państwa. Samorządy i branża hotelarska wskazują, że jest to jedna z największych szarych stref w turystyce.
Proceder polega na świadczeniu usług o charakterze hotelarskim bez rejestracji działalności, bez spełniania takich samych wymogów jak hotele czy pensjonaty oraz bez odprowadzania porównywalnych podatków i opłat lokalnych. Samorządowcy podnoszą, że właściciele mieszkań i apartamentów przeznaczanych na krótkoterminowy wynajem najczęściej nie płacą opłaty klimatycznej, podatku od działalności hotelarskiej ani pełnych kosztów związanych z gospodarką odpadami czy infrastrukturą miejską.
Na tym procederze tracą przede wszystkim miasta i gminy turystyczne, które nie otrzymują należnych wpływów do budżetów, a jednocześnie ponoszą koszty obsługi zwiększonego ruchu turystycznego. Straty ponosi także budżet państwa z tytułu nieodprowadzonych podatków. Samorządy alarmują ponadto, że masowy najem krótkoterminowy osłabia konkurencyjność legalnej bazy noclegowej i prowadzi do problemów z obłożeniem hoteli oraz pensjonatów.
Skutki odczuwają również mieszkańcy miast turystycznych. Lokale, które mogłyby trafić na rynek najmu długoterminowego, są przeznaczane na cele „quasi-hotelowe”, co ogranicza podaż mieszkań i przyczynia się do wzrostu czynszów. Problem jest szczególnie widoczny w takich miejscowościach jak Zakopane, Kołobrzeg, Sopot czy Świnoujście.