"W najbliższym tygodniu pogoda będzie bardzo dynamiczna i zmienna. Piątek na znacznym obszarze kraju nadal będzie upalny. Sobota przyniesie przelotny deszcz oraz burze i niedziela nie będzie już tak gorąca" - przewidują w cotygodniowym komunikacie synoptycy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Prognozują też, że w poniedziałek na zachód Polski znów napłynie zwrotnikowe powietrze, które w kolejny dzień będzie przepychane na wschód przez następny front atmosferyczny z deszczem i burzami. W połowie przyszłego tygodnia w całym kraju będzie chłodniej.
W nadchodzącym tygodniu na rzekach w Polsce przeważać mają niskie stany wody. Okresami mogą jednak gwałtownie rosnąć przez prognozowane opady burzowe. Deszcze nie powinny nas jednak martwić.
"Sytuacja hydrologiczna jest cały czas bardzo niekorzystna. Wpływ na obecną sytuację, a więc na znaczne zagrożenie suszą hydrologiczną w dorzeczu Wisły i Odry, miał dość łagodny przebieg zimy 2021/22. Pomimo opadów śniegu, nie wytworzyła się zasobna w wodę pokrywa śnieżna, która mogłaby uzupełnić braki" - przestrzegają hydrolodzy IMGW.