Za sprawą ponad 200 milionów złotych zrealizowanych będzie ponad 170 małopolskich inwestycji. Zbudowana zostanie między innymi nowa szkoła podstawowa w miejscowości Łąkta Górna w gminie Żegocina, nowa remiza w Ispini w gminie Drwinia, czy miasteczko rowerowe i skatepark w gminie Igołomia-Wawrzeńczyce. Pieniądze trafią także do sądeckiej Nawojowej, gdzie - jak tłumaczy wójt miejscowości Stanisław Kiełbasa - uda się dzięki nim dokończyć budowę Gminnego Ośrodka Kultury.
- Budynek Centrum Kultury jest piękny, ma potężną salę widowiskową. Będzie służył naszym zespołom regionalnym, orkiestrze. Słowem - będzie służył społeczności nawojowskiej. Od lat jest to wyczekiwane. Dzięki tym środkom będzie możliwe jego ukończenie - mówi wójt.
Nowe inwestycje będą także w Zakliczynie. "Dzięki 800 tysiącom złotych wsparcia będziemy mogli wybudować centrum informacji turystycznej działające obok zamku w Melszytnie. Bardzo nam na tym zależy. Ruch turystyczny przy zamku w Melsztynie jest nasilony. Zwłaszcza teraz, bo turyści szukają miejsc, gdzie nie ma aż tak wielu osób" - mówi Dawid Chrobak, burmistrz Zakliczyna.
Jednak nie wszystkie samorządy, które składały wnioski o dofinansowanie inwestycji, świętują przyznanie rządowych pieniędzy. Po raz kolejny w podziale środków inwestycyjnych pominiętych zostało wiele miast - takich jak Tarnów czy Kraków. Radny miejski ze stolicy Małopolski Łukasz Sęk, jest przekonany, że o podziale środków decydowały kryteria polityczne, a nie merytoryczne.
- Zupełnie niezrozumiałe jest to, że żadne środki dla Krakowa nie zostały przyznane. Podobna sytuacja spotkała inne duże miasta, głównie te, w których nie rządzą ludzie Zjednoczonej Prawicy. Dotacje z funduszu publicznych powinny być dzielone równomiernie. Zostały jednak przyznane głównie dla ludzi Zjednoczonej Prawicy - mówi Sęk.
Z tak postawioną tezę nie zgadza się wicewojewoda Małopolski Ryszard Pagacz, który przekonuje, że pieniądze trafiają do tych samorządów, których wnioski zyskują najwięcej punktów w ocenie merytorycznej projektu. "Ta krytyka nie odpowiada faktom. Są przykłady, gdzie powiaty i inne gminy dostały środki. Włodarze tych samorządów nie sympatyzują z rządem PiS. Nie ma jednoznacznego przełożenia" - tłumaczy.
Jak dodaje Pagacz, zarówno krakowskie jak i tarnowskie inwestycje zyskały rządowe wsparcie w ramach poprzednich odsłon Funduszu Inwestycji Lokalnych.
Na razie nie wiadomo, kiedy i w jakim wymiarze ogłoszona zostanie ewentualna kolejna odsłona programu Funduszu Inwestycji Lokalnych. Wszystko zależy od bieżącej sytuacji epidemicznej w kraju i ewentualnej konieczności kolejnego wsparcia finansowego dla samorządów zmagających się ze skutkami pandemii koronawirusa.
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Marcin Golec/ko