|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Grad pytań w sprawie planowanej budowy tarnowskiej spalarni odpadów i odpowiedzi prof. Wielgosińskiego

Prezydent, przedstawiciele MPEC-u oraz specjaliści w tej dziedzinie spotkali się na początek z mieszkańcami Krzyża, Klikowej oraz Piaskówki. Przedstawiono im projekt spalarni, która ma spalać tylko część odpadów, a nie wszystkie śmieci, jak pierwotnie planowano.

Posłuchaj rozmowy z prof. Grzegorzem Wielgosińskim z Politechniki Łódzkiej, który współpracuje z MPEC Tarnów

fot: B. Maziarz

Podczas spotkania jeden z mieszkańców przekonywał, że nie powinno się budować takiej instalacji koło elektrociepłowni na Piaskówce, bo to najniżej położony rejon Tarnowa. To jego zdaniem może powodować większe zanieczyszczenie środowiska i uciążliwość dla mieszkańców.

- Jeżeli za PRL-u elektrociepłownię wybudowano w niecce to nie należy teraz tego naśladować i budować przy tej elektrociepłowni spalarnię. Wierzę, że spalarnia jest bezpieczna. Natomiast nie podoba mi się lokalizacja. Skoro jest bezpieczna to po co nawet 60-metrowy komin? Sugeruje poprzednią lokalizację przy wysypisku śmieci. MPEC mówi, że to by generowało duże koszty, ale w odległości około kilometra jest ciepłociąg, który zasila osiedle Zielone - mówił mieszkaniec Tarnowa.

Inny z mieszkańców w rozmowie z Radiem Kraków podkreślał, że jest z wykształcenia inżynierem i docierają do niego merytoryczne argumenty przedstawione podczas spotkania. "Czemu miałbym się nie zgadzać? Dzisiaj siedzimy na tykającej bombie pod tytułem wysypisko śmieci. Mamy do tego jakąś alternatywę, która spowoduje, że dzięki temu zanieczyszczenia będą mniejsze, a przy okazji powstanie jeszcze darmowa energia elektryczna i ciepło powstające podczas spalania" - podkreślał. 

Jednemu z uczestników spotkania nie spodobało się jednak, że nie powiedziano otwarcie, że chodzi o emisję spalin i dyrektywy, które wejdą za kilka lat. "Jeżeli czegoś nie zrobią to MPEC - jako spółka miasta - będzie musiał opłacać duże składki za zezwolenia na emisję spalin. Trzeba uczciwie o tym powiedzieć. Prezydent zachował się jak bardzo dobry handlowiec, nie jako gospodarz tego terenu" - przekonywał. 

We wtorek o godzinie 17.00 w Sali Lustrzanej odbędzie się kolejne spotkanie w sprawie planowanej tarnowskiej spalarni odpadów. Skierowane jest ono do wszystkich mieszkańców.

Przypominamy: Ministerstwo negatywnie o tarnowskiej spalarni śmieci. MPEC: to nieporozumienie

 

 

 

(Bartłomiej Maziarz/ko)

56%
44%