Decyzja będzie przede wszystkim konsultowana z naszymi działaczami w Krakowie, bo nie chciałbym, żebyśmy rozmawiali o sprawach Krakowa. Kraków to jest Kraków, to jest samorząd. Nie ma bardziej bliższych wyborcom polityków niż samorządowcy, dlatego chciałbym, żebyśmy tę kandydaturę przegadali przede wszystkim z naszymi strukturami z Krakowa
- mówi poseł Paweł Śliz.
Wybory na nowego prezydenta miasta muszą odbyć się w terminie do 90 dni od przeprowadzonego referendum. Oznacza to, że zostaną przeprowadzone najpóźniej w sierpniu.
W głosowaniu krakowskim referendum wzięło udział 29,99 proc. osób uprawnionych. Liczba oddanych ważnych kart przekroczyła wymagany ustawowo próg, co oznacza, że referendum w tej sprawie jest ważne. Ponieważ większość ważnych głosów oddano za odwołaniem, wynik referendum jest rozstrzygający. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, mandat Prezydenta Miasta Krakowa wygasa z dniem ogłoszenia protokołu komisarza wyborczego w Wojewódzkim Dzienniku Urzędowym.