|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

W polskiej armii nastąpi exodus szeregowych. Żołnierze piszą list do władz

"Wojsko Polskie z roku na rok staje się coraz słabsze i papierowe" - twierdzą żołnierze, którzy na Facebooku stworzyli stronę "Nie 12 lat służby w wojsku". Twierdzą oni, że czterdzieści procent etatów szeregowych jest nieobsadzonych, a wolne stanowiska są przygotowywane dla słabo wyszkolonych ludzi z Narodowych Sił Rezerwowych.

Posłuchaj żołnierzy

fot. 6 Brygada Powietrznodesantowa

Szeregi armii masowo opuszczają uczestnicy misji, którym zakończyły się dwunastoletnie kontrakty. Żołnierze narzekają na niejasne zasady awansu i ograniczone możliwości podnoszenia kwalifikacji. "Nie ma dla nich stanowisk, żeby wykorzystać ich umiejętności i doświadczenie. Wielu bardzo dobrych ludzi rezygnuje. Niestety starsi szeregowi, którzy przez 5-7 lat osiągają wysoki poziom wyszkolenia, nie mają możliwości awansu, bo przychodzi ktoś z zewnątrz" - mówią żołnierze.

Exodus szeregowych będzie dotyczył również krakowskiej 6. Brygady Powietrznodesantowej. Zgodnie z prawem szeregi armii opuszczają uczestnicy misji zagranicznych, którym zakończyły się dwunastoletnie kontrakty.

 

Posłuchaj rozmowy Ewy Szkurłat ze starszym chorążym Jackiem Dziedzicem i kapitanem Marcinem Gilem

Według analiz Biura Bezpieczeństwa Narodowego, z polskiej armii w latach 2016-2022 odejdzie ponad 34 tysiące szeregowych. Ten exodus rozpocznie się lada chwila i obejmie niemal wszystkich szeregowców. Jest on wynikiem rozwiązań, które przyjęto w Ministerstwo Obrony Narodowej. W myśl przepisów, szeregowi nie mogą służyć w armii dłużej niż 12 lat. Obecnie w Polskim Wojsku, jak podają autorzy facebookowej strony "Nie 12 lat służby w wojsku", służy blisko 23 tysięcy oficerów, 41 tysięcy podoficerów i tylko 33 tysięce szeregowych!

Nasze 90-tysięczne wojsko ma więcej generałów w służbie czynnej od armii II Rzeczpospolitej Polskiej, choć wówczas dywizji było 10 razy więcej niż obecnie. Warto dodać, że z krakowskiej 6 Brygady Powietrznodesantowej w ciągu ostatnich czterech lat odeszło 1100 żołnierzy.

List dotyczący polityki kadrowej polskiej armii otrzyma pięćdziesięciu parlamentarzystów. Poniżej prezentujemy jego pełną treść:

 

"Szanowny Panie
III Rzeczpospolita Polska w swojej 25-letniej historii nigdy dotąd nie była w stanie tak wielkiego i realnego zagrożenia, nie ukierunkowanego jedynie zza wschodniej granicy, ale także - po obserwacji tego co dzieje się w sojuszniczych krajach zachodniej Europy – niebezpieczeństwa wewnętrznego. Przez ostatnie dwie kadencje Sejmu koalicja rządząca doprowadza do sukcesywnej degradacji Wojska Polskiego, jednocześnie ukazując propagandowe „sukcesy” w świetle jupiterów.

Przez ostatnie lata dzięki misjom zagranicznym realizowanymi na dużą skalę, udało się wyszkolić i obyć z realnym polem walki tysiącom żołnierzy. Skok taktyczny, dowódczy czy materiałowy okazał się dobrem, którego nie da się wypracować tutaj w kraju. Niestety dzięki zmianom wprowadzonym przez Ministra Obrony Narodowej Bogdana Klicha polska armia pozbywa się tychże wykształconych fachowców, wybitnych specjalistów i prawdziwych żołnierzy, doświadczonych na polu walki. Żołnierze szeregowi jako jedyny korpus osobowy w polskiej armii nie mogą służyć z powodu braku możliwości przejścia na służbę stałą, dłużej niż 12 lat. Do 2021 roku z mundurem pożegna się ponad 15 tysięcy dobrze wyszkolonych i wykwalifikowanych żołnierzy z korpusu szeregowych, często po wielu misjach. Warto nadmienić, że taka sytuacja ma miejsce tylko w siłach Ministerstwa Obrony Narodowej, w resorcie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji ten system nie obowiązuje.

Wojsko Polskie z roku na rok staje się coraz słabsze i papierowe - mamy blisko 23 tys. oficerów, 41 tys. podoficerów i tylko 33 tys. szeregowych! Nasze 90-tysięczne wojsko ma więcej generałów w służbie czynnej od armii II Rzeczpospolitej Polskiej, choć wówczas dywizji było 10 razy więcej niż obecnie. W większości jednostek nie jest obsadzone nawet 40% etatów szeregowych, ale za to wszystkie oficerskie i podoficerskie. Wolne etaty są przypisane dla zupełnie niewyszkolonych żołnierzy Narodowych Sił Rezerwowych i nie przewidziane do obsadzenia na stałe. Od tych niedoświadczonych żołnierzy będzie zależał los całych pododdziałów, zgodnie z zasadą, że najsłabsze ogniwo zawsze pęka pierwsze. Pododdział musi być sprawnym, uzupełniającym się organizmem, a nie zbiorem przypadkowych osób. Trzeba tutaj zaznaczyć, że Narodowe Siły Rezerwowe nie są w stanie wyszkolić żołnierzy tak aby byli wartościowym uzupełnieniem w jednostkach. W jednostkach tych przez charakter ich działań (zmianowy, dyżury, ciągła gotowość, dyżury bojowe, wyjścia w morze, ćwiczenia poligonowe) nie ma czasu i możliwości szkolenia.Powstaje pytanie też, kto ma szkolić skoro żołnierze obyci ze sprzętem, procedurami, wiedzą którą zdobywa się przez wykonywanie zadań.

Jednym z argumentów, na którym opierał się ówczesny Minister Obrony Narodowej, wprowadzając zmiany w ustawie było to, że po 15 latach służby żołnierz nabywa prawa emerytalne, a w związku z tym jest to okres po którym kadry i tak ubywałyby do cywila. Jest to jednak błędna ocena rzeczywistości, gdyż wysoce zmotywowany i wyspecjalizowany żołnierz, którego rodzina przyzwyczaiła się do trudów służby, zazwyczaj dodatkowo obarczony kosztami życia nie odejdzie na emeryturę z 40% wynagrodzeniem. Wystarczy sprawdzić ilu żołnierzy lub ilu funkcjonariuszy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji np. policjantów odchodzi po 15 latach służby.

Następnym koronnym argumentem reformy była chęć „odmłodzenia” korpusu, jednakże do służby przyjmowani są żołnierze urodzeni nawet w latach 70-tych. Zwracając uwagę na „niepokojące metryki żołnierzy” warto nadmienić, że w Wojsku Polskim - nareszcie unowocześnianym, służba wymaga umiejętności i doświadczenia w obsługiwaniu wysoce specjalistycznego sprzętu. Ponadto, na okrętach Marynarki Wojennej czy w lotnictwie już teraz mocno odczuwalny jest brak żołnierzy „z fachem w ręku”, techników, którzy przez lata zajmowali się obsługą, naprawą i konserwacją sprzętu, a co za tym idzie spada jakość wykonywanych zadań. Od czasów reformy szkolnictwa takich ludzi brakuje w całym kraju. I cóż z tego że żołnierz obsługujący sprzęty ma 30 lat. To jest wiedza i umiejętności których nie nabywa się w procesie szkolenia.

Armia nie chce mieć w swoich szeregach ludzi w podeszłym wieku, a jednak podoficer, który walczy w polu ramię w ramię z szeregowym może służyć w wojsku nawet do 60 roku życia. Mówi się o tym, że w wojsku mają zostać i zostają najlepsi, jednak jest to kłamstwem i manipulacją. Niejednokrotnie kształcenie się na własną rękę, uzupełnianie swoich kwalifikacji czy też wnioski o eksternistyczne zdawanie egzaminów nie spotykają się z przychylnością przełożonych. Na szkolenie podoficerskie na jedno miejsce przypada od 4 do 10 osób. Dodatkowe obostrzenia „przesiewają” osoby „bez poparcia” czy protekcji przełożonych. Niemalże zamknięta została również ścieżka awansu do korpusu oficerów. Wśród szeregowych zawodowych wiele jest osób, które ukończyły specjalistyczne studia wyższe, jednakże zgodnie z decyzją Ministra Obrony Narodowej Nr 375/MON z dnia 14 września 2014 roku w 2015 roku z korpusu szeregowych na szkolenie oficerskie może przystąpić maksymalnie 15 żołnierzy. Zresztą, proszę Państwa, armia potrzebuje wykwalifikowanych i sprawdzonych szeregowych. Nie chodzi o to, aby nasze wojsko składało się z samych podoficerów i oficerów, bo nie oni stanowią o sile armii. W krajach zachodnioeuropejskich służba w korpusie szeregowych nie jest objęta żadnymi limitami czasowymi, a wręcz premiowani są żołnierze, którzy chcą służyć dłużej (np. Wielka Brytania).

Morale w korpusie są najniższe od lat, można powiedzieć że sięgają dna. Nie można mówić o zmotywowanym wojsku, gdy praktycznie codziennie żegnasz profesjonalnego żołnierza, który niejednokrotnie uratował ci życie. Działalność organów powołanych do obrony praw szeregowych to fikcja. Instytucja mężów zaufania jest „trzymana w szachu”, ponieważ i tak wszystkie sprawy trafiają do naczelnego organu przedstawicielskiego „Konwentu Oficerów Wojska Polskiego”, który pod wpływem Ministerstwa Obrony Narodowej nie potrafi lub nie chce obiektywne ocenić tej sytuacji.

Jesteśmy traktowani niesprawiedliwie i z ogromną stratą dla obronności kraju. Władza wykorzystuje fakt naszego podporządkowania oraz to, że nie mamy związków zawodowych. Zawsze wszystkie niedogodności znosiliśmy z honorem i szacunkiem do ojczyzny, której szczerze i godnie chcemy służyć. Warto nadmienić że zostaliśmy oszukani także przez premiera rządu – Donalda Tuska. Otrzymaliśmy pismo które załączamy do listu.
Zbliżają się wybory parlamentarne i prezydenckie. Media, do których się zwracamy odmawiają przyjrzenia się temu tematowi, niektóre wprost odpowiadają, że istnieje „rozkaz z góry”, aby o tym nie mówić. Sondaże wyborcze pokazują remis poparcia. Głosy grupy 40 tys. osób i ich rodzin mogą być kartą przetargową w tym starciu."

 

 

 

 

(Ewa Szkurłat/ko)

95%
5%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 179

ddt

Wtorek, 1 sierpnia 2017, 13:49

@szer.

pojechałeś...

Odpowiedz

szer.

Sobota, 17 czerwca 2017, 11:06

@Oficer rezerwy

Widac było w czasie 2 wojny światowej co daje oficerskie wykształcenie w zakresie ortografii i tak dalej . mianowice chodzi o katyn i smierc na kolanach strzalem w tyl glowy "bez walki", lepiej zginac jako szeregowy robiac bledy ortograficzne ale z honorem walczac o Polske panie oficerze

Odpowiedz

Rychter

Środa, 9 listopada 2016, 20:13

@Luzak Opole

Ciekawe spostrzeżenia z Opola. Może coś więcej w temacie?

Odpowiedz

Oficer rezerwy

Poniedziałek, 8 sierpnia 2016, 23:21

Drodzy Szeregowi Żołnierze. Czytając Wasze komentarze, włosy mi wypadają z głowy ... Tak dużej ilości błędów ortograficznych, interpunkcyjnych i gramatycznych dawno nie widziałem. Oficer/podoficer powinien dobrze posługiwać się językiem polskim ... Wstyd Panowie ... Bieganie i strzelanie, to nie wszystko.

Odpowiedz

tedek

Czwartek, 12 maja 2016, 16:19

Szeregowych traktuje się jak osoby drugiej kategorii. Szeregowy kontrakt, a od kaprala w wyżej służba stała.

Odpowiedz

error

Niedziela, 3 kwietnia 2016, 20:26

@tedek

Zgadzam się z tym, taka jest prawda!

Odpowiedz

Pasat 71

Środa, 17 lutego 2016, 22:30

Co tu się dziwić zachód załatwił polski przemysł ,wykupuje Polską ziemię teraz za pomocą polityków wykończy Polskie Wojsko uważają że trzeba zlikwidować armię P.Bronisław twierdzi że NATO nas obroni nasi najlepsi przyjaciele co nie chcą nas widzieć u siebie i nie zniosą nam wiz przez kolejne 20 lat . Ale na pewno nas obronią , sojusznicy staną za nami murem jak w 1939 tylko teraz będą się z nas jeszcze śmiać.

Odpowiedz

tr

Sobota, 13 lutego 2016, 12:39

A wszystko po to by i9m nie dać minimalnej chocby emerytury.Oto dbałośc Panstwa POlskiego o swoich żołnierzy.

Odpowiedz

Czwartek, 3 grudnia 2015, 20:34

Szweje jesteśmy szweje Naród nam zazdrości a kadra się śmieje... Nawet na podoficerce uczą tych zwrotów... Korpus szeregowych dzieli się na na ludzi 1 Przyszli by przeżyć przygodę ale nie chcą zostać po krótkim rozeznaniu... 2 To zaradni tzn dojrzewają między 4 a 6 rokiem służby kontraktowej ogarniają uprawnienia i do cywila... 3 To ci co nie mają zbytnich pomysłów na życie i się trochę zapędzili dla nich została szoferka lub wyjazd za granice bo tam co by nie robił to i tak zarobi... Pozdrawiam wszystkie dzbany co lejom beton do głów ludzi którzy chcą być normalni kadra służy bo ma służbe stałą my pracujemy (Kątraktujemy)

Odpowiedz

P.S

Sobota, 28 listopada 2015, 01:42

@zwykła prawda

Nie będzie działać lepiej tylko w burdelu taki system się sprawdza, głoś to porównanie niech wszyscy usłyszą co zrobiono w naszym wojsku

Odpowiedz

A-33

Wtorek, 24 listopada 2015, 11:49

Uważam, że jeśli z wojska muszą odejść wyszkoleni, chętni do służby żołnierze 30 letni, a na ich miejsce przychodzą 40 letni niewyszkoleni, których trzeba umundurować i przeszkolić (szczególnie w tak trudnych czasach), to należy się nad tym poważnie zastanowić. A co do możliwości przejścia do korpusu podoficerów czy oficerów to prawie nierealne. Siły zbrojne nie wykorzystują posiadanych zasobów, magister resocjalizacji na poligonie obiera 2 tygodnie ziemniaki

Odpowiedz

25BKPow

Czwartek, 12 listopada 2015, 18:34

Ja ja odsłużyłem pięć lat kończył mi się kontrakt w maju i nie bylo szans na przedłużenie więc nie dałem im satysfakcji żeby mnie zwolnili. Kumpel miał za dużo do powiedzenia to zwolili go po 9 latach służby. I od 3 lat mam MON głęboko bo nawet nie mam zamiaru odbierać książeczki wojskowej ani pokazywać się w WKU

Odpowiedz

Stef

Piątek, 18 września 2015, 12:36

Byłem na szkoleniu rezerwy wiek 54 lata i według moich obserwacji armii nie mamy.Szeregowi powinni mieć takie same uprawnienia jak funkcjonariusze wiezieni i policji.Stan wojska to wina wszystkich rządów po roku 1989.Martwi mnie to ,że szeregowi zwolnieni z wojska masowo uciekają za granicę.

Odpowiedz

szfej

Wtorek, 8 września 2015, 14:48

@tedek

ja chcialem w monie zostac to mnie olali to ja teraz konsekwetnie olewam wszystko co sie dzieje. szkoda ze w mediach szum ze armia sie umacnia a prawda jest zupelnie inna czliwiek by zycie oddal za ten kraj. dojdzie do tego ze general ruszy dupe i bedzie sie bil i walczyl sw okopach

Odpowiedz

Kaczor3333

Poniedziałek, 7 września 2015, 10:28

@Luzak Opole

15 BZ z Giżycka, też pomału staje się rodzinna.

Odpowiedz

tedek

Sobota, 22 sierpnia 2015, 19:49

Szeregowi jeśli wyrzucają was z wojska to już nigdy do niego nie wracajcie. Na żadne ćwiczenia rezerwy nie jedźcie, jak wybuchnie wojna to olać. MON nie obchodzi to że wasze dzieci będą zdychać z głodu bo ich ojciec został wyrzucony z wojska. Oficerowie i podoficerowie myślą o sobie to i wy zacznijcie myśleć o sobie w końcu. Bo taka jest prawda traktują was jak śmieci. W mniemaniu MONu i oficerów wojsko zaczyna się od kaprala, a wy to kim jesteście? Pamiętacie słowa przysięgi? "strzec honoru żołnierza polskiego," To co z wami robią to hańba dla waszego munduru!

Odpowiedz

Luzak Opole

Niedziela, 26 lipca 2015, 09:08

Jestem żolnierzem z Opola,,,,i jest mi wstyd!! Głodowe pensje, beton i idiotyzm oficerów i ich kolesiostwo bije wszelkie rekordy. 10 BLog to rodzinna firma....

Odpowiedz

obra

Piątek, 26 czerwca 2015, 21:57

Witam Jestem szeregowym , zmarnowałem troche lat wkrotce pakuje walizki, zostałem skutecznie wyleczony z miłosci do tego kraju, jak co nie maja co na mnie liczyc jesli chodzi o mobilizacje w razie kryzysu, pozdrawiam szeregowych

Odpowiedz

szeregowy

Piątek, 1 maja 2015, 15:59

@max

Szeregowy powinien mię kontrakt na stałe po 3 latach jak w policji i awanse i robić miejsce innym ochotnicze wojsko już i tak to harcerze a nie wojsko ochrona pilnuje sprzątaczki sprzątają a inne firmy grabią liście pododdziały alarmowe na telefon idąc do wojska to jak w szkole tam liczy się teoria a nie praktyka sprawdziany sprawdziany w kółko chcesz zarobić i czuć się jak w szkole jak do wojska to do SANDOMIERZA teraz przyjmują NSR NABÓR DO SZKOŁY CZAS ZACZĄĆ HE HE HE ....... P. KAPITAN . W . JEST NAUCZYCIELEM który lubi karać karać to mu najlepiej wychodzi :-)

Odpowiedz

desantowiec

Poniedziałek, 20 kwietnia 2015, 13:52

Chory teoretyczny kraj "POlska" Lepiej to już było, czas pakować walizki i uciekać. Tutaj człowiek normalny straci zdrowie i nerwy, szkoda lat, bo sam już zmarnowałem ich aż 5-lat.

Odpowiedz