- Alergie sezonowe są związane z okresem pylenia drzew, traw i chwastów, a ich objawy często przypominają infekcję.
- Katar utrzymujący się dłużej niż dwa tygodnie i pojawiający się cyklicznie może wskazywać na alergię.
- Chorób alergicznych stale przybywa, co specjaliści wiążą m.in. ze stylem życia i zmianami środowiskowymi.
- Podstawową metodą leczenia alergii pozostaje odczulanie prowadzone przez kilka lat.
- Silnych reakcji po użądleniach owadów nie wolno lekceważyć, ponieważ mogą prowadzić do anafilaksji.
- A
- A
- A
Coraz więcej dzieci z alergiami. Lekarze zmieniają podejście do budowania odporności
Kichanie, łzawienie oczu, uczucie rozbicia i przewlekły katar wielu pacjentów nadal kojarzy przede wszystkim z infekcją. Tymczasem alergie sezonowe bardzo często dają niemal identyczne objawy, a ich charakterystyczną cechą jest powtarzalność i długość trwania. Alergolożka i pediatra Krystyna Targosz, która była gościnią Radia Kraków, zwraca uwagę, że nieleczona alergia może prowadzić nawet do rozwoju astmy oskrzelowej.
Posłuchaj rozmowy Sylwii Paszkowskiej z dr Krystyną Targosz.
Alergia sezonowa ma swój kalendarz
Alergie pyłkowe pojawiają się cyklicznie i są związane z okresem pylenia konkretnych roślin. Wczesną wiosną dominują pyłki drzew, późną wiosną i na początku lata pylą trawy, a latem oraz wczesną jesienią — chwasty. Charakterystyczne jest to, że objawy wracają regularnie o tej samej porze roku. To najczęściej kichanie, świąd nosa i oczu, łzawienie czy przewlekły katar. Deszczowe i chłodniejsze dni bywają dla alergików ulgą, bo ograniczają unoszenie się pyłków w powietrzu. Znacznie trudniejszy jest okres suchej, słonecznej pogody.
Krystyna Targosz zwraca uwagę, że szczególnie silnie uczula brzoza. U części pacjentów pojawiają się również reakcje krzyżowe związane z niektórymi warzywami, owocami czy orzechami.
Brzoza nie tylko daje nam takie objawy jak świąd nosa, świąd oczu czy katar. Bardzo często występuje przy uczuleniu na brzozę reakcja krzyżowa z pokarmami. Pacjent reaguje kaszlem męczącym, świądem podniebienia. Reakcja krzyżowa może być też związana ze zjedzeniem brzoskwini czy orzechów
- tłumaczy dr Targosz.
Objawy alergii bardzo łatwo pomylić z przeziębieniem. Kluczowy okazuje się jednak czas trwania objawów oraz ich powtarzalność. Infekcja zwykle ustępuje po kilku dniach i często towarzyszy jej gorączka lub ból gardła. Alergia utrzymuje się znacznie dłużej i pojawia się regularnie w określonych miesiącach roku.
Objawy mogą dotyczyć nie tylko dróg oddechowych. Coraz częściej pojawiają się również reakcje skórne związane z kontaktem z pyłkami traw czy chwastów.
Choroba cywilizacyjna
Zdaniem dr Targosz liczba chorób alergicznych stale rośnie. Wpływ mają na to zmiany środowiskowe, styl życia i sposób odżywiania. Coraz częściej mówi się również o wpływie wysoko przetworzonej żywności oraz dodatków chemicznych obecnych w produktach spożywczych.
Alergie zmieniają się także wraz z wiekiem pacjenta. U najmłodszych dzieci częściej pojawiają się zmiany skórne, natomiast w wieku szkolnym rozwijają się alergie układu oddechowego.
Część dawnych zaleceń dotyczących całkowitej eliminacji niektórych produktów z diety została zrewidowana. Coraz większe znaczenie przypisuje się budowaniu tolerancji organizmu już od najmłodszych lat.
W tej chwili zmieniło się diametralnie podejście do żywienia niemowląt. Tak jak dawniej eliminowaliśmy gluten czy białko mleka krowiego, teraz jest tendencja taka, żeby wprowadzać jak najszybciej pokarmy po to, żeby organizm nabrał tolerancji
- mówi gościni Radia Kraków.
A czym jest tzw. teoria higieniczna? Przez lata wydawało się, że maksymalne ograniczanie kontaktu z alergenami będzie najlepszą ochroną przed chorobami alergicznymi. Dziś wiadomo, że nadmierna sterylność może przynosić odwrotny efekt. Układ odpornościowy potrzebuje kontaktu z różnymi substancjami obecnymi w środowisku, żeby nauczyć się je tolerować.
Roztocza są wszędzie, a łóżko to ich idealne środowisko
Alergie całoroczne bardzo często są związane z roztoczami kurzu domowego. Najsilniej uczulają białka znajdujące się w odchodach tych mikroskopijnych organizmów.
Najwięcej roztoczy znajduje się w pościeli i materacach, ponieważ żywią się złuszczonym naskórkiem człowieka. Specjalistka przypomina, że pościel powinna być regularnie prana w temperaturze powyżej 60 stopni. Dodatkowym problemem może być obecność zwierząt w łóżku, ponieważ sierść i naskórek sprzyjają namnażaniu alergenów.
Podstawą leczenia alergii pozostaje immunoterapia alergenowa, czyli odczulanie. Polega ona na podawaniu stopniowo zwiększanych dawek alergenu przez kilka lat. Leczenie wymaga regularności, ale może przynosić bardzo dobre efekty, szczególnie u dzieci. Coraz częściej stosowane są także szczepionki podjęzykowe, które eliminują konieczność wykonywania zastrzyków.
Krystyna Targosz podkreśla, że nieleczony katar alergiczny może prowadzić do rozwoju astmy oskrzelowej, dlatego objawów nie należy bagatelizować:
U małych dzieci możemy dziecko wyleczyć nawet z początków astmy i to jest bardzo ważne. Im wcześniej podejmie się odczulanie, tym dłuższą mamy remisję objawów.
Użądlenia mogą prowadzić do groźnych reakcji
Szczególnej ostrożności wymagają osoby, u których po użądleniu osy lub pszczoły pojawiają się coraz silniejsze reakcje organizmu. Każde kolejne użądlenie może przebiegać gwałtowniej i prowadzić nawet do wstrząsu anafilaktycznego.
Pacjenci powinni mieć przy sobie leki przeciwhistaminowe, a w przypadku cięższych reakcji także adrenalinę w ampułkostrzykawce:
Każde następne użądlenie może powodować bardziej burzliwe objawy. Pacjent powinien nosić przy sobie leki przeciwhistaminowe i przede wszystkim mieć adrenalinę, bo to jest lek ratujący życie
- przypomina Krystyna Targosz.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
19:57
Kolejny Puchar Świata i kolejny medal! Klaudia Zwolińska z brązem w Augsburgu!
-
19:55
Kandydatka KO i PSL na prezydenta Krakowa o SCT, cenach biletów i nowej S7
-
19:17
Włoch Ballabio pierwszy na Górze Chełm
-
18:26
To oni chcą rządzić Krakowem. Lista aktualnych kandydatów na prezydenta miasta
-
17:50
Najstarsze w Polsce, drugie w Europie. Krakowskie Pogotowie Ratunkowe ma 135 lat
-
16:52
Fuzja szpitala Narutowicza i Szpitala Wojskowego. Związki zawodowe stawiają żądania
-
16:44
Kraków: zaginął 30-letni Damian Pytel
-
16:05
Pakt migracyjny UE wchodzi w życie. Prof. Brzozowski: „To krok w dobrym kierunku”
-
15:50
Oszustwa, przemoc, cyberzagrożenia: jest pomysł jak pomóc seniorom
-
15:34
Wypadek z udziałem motocyklisty w m. Ropa. Są utrudnienia
-
15:11
Wyrok dla kibiców Sandecji za atak na wiceprezesa klubu. "Jedna z najłagodniejszych sankcji"
-
15:08
Akcja ratunkowa w Szlachtowej. Drzewo przygniotło mężczyznę
-
14:42
Domy w kwiatach. W Zalipiu rozpoczął się konkurs "Malowana Chata"
-
14:41
Alarmujące wyniki badań UJ wśród małopolskich nauczycieli. Największym problemem relacje z uczniami i rodzicami
-
14:38
Niekończące się problemy ze spalarnią w Tarnowie. Będzie kolejne opóźnienie
-
14:25
Henryk Lehnert upamiętniony muralem. Powstał na ścianie bloku w Oświęcimiu
-
13:50
Nowa atrakcja dla rowerzystów w Wadowicach. Na Górze Jaroszowickiej w niedzielę otwarcie single tracków
-
13:44
Kolizja trzech aut w Okocimiu. Były utrudnienia na drodze krajowej nr 75
-
13:24
Akcja Sznurek po raz piętnasty na Rynku Głównym w Krakowie
-
10:45
Kraków dr Moniki Widzickiej - odc. VIII - "Muzyka w salonie”