|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Jarosław Szlachetka: "Wsparcie dla niepełnosprawnych było zaniedbane od 1989 roku, teraz rząd musi temu sprostać"

- Mam nadzieje, że do połowy maja - tak jak zapowiadał premier - zostaną przedstawione pierwsze rozwiązania dla rodziców osób niepełnosprawnych - mówił na antenie Radia Kraków poseł PiS Jarosław Szlachetka. Od środy w Sejmie protestuje grupa rodziców osób niepełnosprawnych. Domagają się wprowadzenia dodatku rehabilitacyjnego dla osób niepełnosprawnych po ukończeniu 18. roku życia w wysokości 500 złotych miesięcznie oraz zrównania renty socjalnej z najniższą rentą z ZUS.

Posłuchaj porannej rozmowy w Radiu Kraków

fot: M. Bartkowicz

Zapis rozmowy Mariusza Bartkowicza z posłem PiS, Jarosławem Szlachetką.

 

Przed prokuraturą ma dziś zeznawać w charakterze świadka Donald Tusk. Chodzi o nieprawidłowości przy przygotowaniu wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu w 2010 roku. To będą trzecie zeznania szefa Rady Europejskiej w tej sprawie. One wniosą coś do sprawy?

- Dzisiaj zobaczymy. Pan Donald Tusk ma dużą wiedzę na temat tego jak wyjazd prezydenta Lecha Kaczyńskiego był przygotowany.

 

Myśli pan, że śledczy by tej wiedzy nie zdołali jeszcze z niego wycisnąć?

- Myślę, że tych informacji jest dużo. To kwestia przygotowania jednej wizyty i wcześniejszej wizyty premiera Tuska. Te sprawy są ze sobą zestawiane, sprawdzane. Stąd dopytywanie pana Tuska. On był drugą osobą w państwie, decydował, był informowany. To nic nadzwyczajnego, że kolejny raz jest wezwany na serię dodatkowych pytań.

 

Spodziewa się pan komentarza Donalda Tuska do bieżącej sytuacji politycznej w Polsce?

- Jesteśmy przyzwyczajeni, że jak przyjeżdża z Brukseli to jest pewien scenariusz, jest pewna retoryka tego przyjazdu. On stawia się w roli męczennika. Zobaczymy jak ta szopka będzie wyglądała.

 

W piątek premier Morawiecki spotkał się z opiekunami osób niepełnosprawnych, którzy protestują w Sejmie. Mówił o daninie solidarnościowej. Trzeba bezie podnieść podatki, bo państwa nie stać na pomoc niepełnosprawnym i ich opiekunom?

- Dzisiaj jest pewne, że państwo po 1989 roku zostawiło osoby niepełnosprawne i ich opiekunów na marginesie. Przez lata problem tych osób był spychany na margines. Dzisiaj rząd PiS się z tym musi zmierzyć. To nie jest proste. W ciągu ostatnich 2 lat pewne propozycje zostały wdrożone. To zwiększone kryterium w 500+, program „za życiem”, podniesienie świadczeń wychowawczych dla opiekunów. To jednak dużo za mało.

 

Jest kwestia zmian wynikających z wyroku TK. O tej sprawie Trybunał decydował na wniosek posłów PiS, którzy wtedy byli w opozycji. Potrzeba jednak pieniędzy. One mogą popłynąć do niepełnosprawnych od najbogatszych?

- Na pewno trzeba pieniędzy. Musi być system. Może to być danina od najlepiej zarabiających. Oni mogą się podzielić dobrami z najbiedniejszymi, najsłabszymi. To solidarność społeczna. Mam nadzieję, że będzie tak, iż do połowy maja pierwsze rozwiązania zostaną przedstawione. Będzie też mapa kolejnych kroków. Przedstawimy to rodzicom, którzy dzisiaj protestują w Sejmie. Ich oczekiwania trzeba zacząć zaspokajać.

 

Wśród propozycji, o których pisze prasa, jest propozycja nowego, trzeciego progu podatkowego dla osób najlepiej zarabiających. 39% dla osób zarabiających 300 tysięcy złotych i więcej. Może to dotknąć 0,5% Polaków. Nikt podatków podwyższanych mieć nie lubi. Polacy by to wybaczyli w imię pomocy najbardziej potrzebującym?

- Ta nasza solidarność społeczna i wyczulenie na sprawę niepełnosprawnych jest do zaakceptowania przez najlepiej sytuowanych. Poczekajmy na rozwiązania premiera.

 

Protest opiekunów osób niepełnosprawnych trwa. Był u nich minister rodziny, prezydent i premier. Oni wciąż proszą o spotkanie z prezesem PiS, Jarosławem Kaczyńskim. Szef PiS powinien się z nimi spotkać?

- Myślę, że było spotkanie z prezydentem, premierem. Czy będzie spotkanie z prezesem Kaczyńskim? Nie wiem. Należy przygotować propozycje, przedstawić je i wtedy podjąć rozmowy z liderem partii Zjednoczonej Prawicy. Wtedy można rozmawiać o propozycjach. Czy one spełniają oczekiwania? Może trzeba je będzie zmienić?

 

Nadzwyczajne posiedzenie Sejmu w takiej sprawie byłoby potrzebne? Może będziemy czekać na planowe posiedzenie 8 maja?

- Następne posiedzenie jest zaplanowane na 8 maja. Czy do tego czasu będzie konieczne nadzwyczajne posiedzenie? Proszę o cierpliwość i czas dla osób, które te ustawy będą przygotowywać. Nie może to być tworzone w pośpiechu. Przy pisaniu prawa się to nie sprawdza. Proszę o cierpliwość i poczekanie na propozycje.

 

Może ta cierpliwość opiekunów byłaby większa, gdyby nie to, że jest wrażenie po konwencji PiS, iż są pieniądze? Dzisiaj premier będzie inaugurował program Dostępność+, mówi się o wyprawce corocznej dla każdego dziecka. Z drugiej strony jest komunikat – pieniędzy nie ma.

- Pieniędzy nie ma? Trzeba zliczyć o jakiej skali potrzeb mówimy.

 

Rząd na 6 miliardów szacuje postulaty opiekunów osób niepełnosprawnych.

- To nie jest mała kwota. Jako PiS podnieśliśmy renty socjalne z 741 złotych do 840 złotych. Do 2017 roku nie było takiego wzrostu w podnoszeniu tego świadczenia. 6 miliardów to nie jest mało. Wprowadzenie takiej kwoty do budżetu w tym roku? Nie wiem czy jest to możliwe. Stąd prośba o cierpliwość, żeby to zweryfikować.

 

Teraz wybory samorządowe. W tym tygodniu poznamy kandydatów na prezydentów miast wojewódzkich, w tym na prezydenta Krakowa? To zapowiadał w ubiegłym tygodniu wicemarszałek Senatu, Adam Bielan.

- Ustalenia Zjednoczonej Prawicy są podjęte. Są poczynione uzgodnienia co do kandydatur w miastach wojewódzkich. W tym tygodniu komitet polityczny PiS zatwierdzi te osoby. Pewnie w tym tygodniu opinia publiczna pozna nazwiska, które będą starały się o urzędy prezydentów w Polsce. W Krakowie także.

 

Będzie zaskoczenie, czy będzie tak jak media spekulują, że stuprocentową faworytką jest Małgorzata Wassermann?

- Kraków potrzebuje nowego otwarcia, osoby, która wtłoczy tu świeżość. Ta osoba musi mieć duże poparcie i możliwość realizowania rządowych programów na rzecz miasta. Poczekajmy te kilka dni.

 

Przed majówką kandydata PiS powinniśmy poznać?

- Myślę, że poznamy.

 

Jacek Majchrowski w wywiadzie dla Rzeczpospolitej mówi, że daje sobie czas na analizę szans i zagrożeń w weekend majowy. Jego decyzja będzie pewnie po majówce.

- Nie oglądamy się na prezydenta Majchrowskiego i innych. Mamy swój harmonogram. Tego się trzymamy.

 

Kolej do Myślenic. Po sobotniej inauguracji kolei regionalnej z Zakopanego do Nowego Targu zapytam, na jakim etapie są prace przygotowawcze nad linią z Krakowa do Myślenic?

- Nie ma tej sprawy na dzisiaj. Te temat utknął w Urzędzie Marszałkowskim. Nie ma umowy, która umożliwi ogłoszenie przetargu na studium wykonalności. Władze województwa i niektórzy włodarze gmin to bagatelizują. Stąd ten stan. Co do połączenia wspomnianego to Zakopane-Nowy Targ już dawno powinno być rozwiązane. To połączenie powinno połączyć także Nowy Targ z Rabką. To byłby sukces.

 

O tym w dalszej kolejności wspomina marszałek Krupa.

- To powinno być dzisiaj. Ostatnie 3 lata zostały przespane przez władze województwa. Mówimy o połowicznym sukcesie.

 

Pytają o to politycy opozycyjni. Co dzieje się z pomysłem otworzenia zalewu Dobczyckiego dla mieszkańców i turystów w celach rekreacyjnych? O tym mówił pan od dawna.

- Na tę chwilę rozmawiamy w Wodach Polskich z nową panią dyrektor. Chodzi o udostępnienie zalewu Dobczyckiego dla wędkarzy. Może w tym roku, najdalej na wiosnę 2019 roku ten zalew będzie dla wędkarzy.

 

A rekreacyjnie?

- To pewnie z nowymi władzami Krakowa, nowymi władzami spółki wodociągowej będziemy rozmawiać. Od nich to zależy.

43%
57%