|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33
12 630 60 00
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Deweloper kontra mieszkańcy. Porozumienie dzięki mediacji

Czy mieszkańcy istniejącego już bloku, osiedla mogą wygrać z deweloperem, który zamierza wybudować przed ich oknami wieżowce albo zamknąć plac zabaw dla dzieci? Od 1 czerwca tego typu sprawy będzie można załatwiać nie tylko przed sądem, ale także podczas mediacji. I nawet jeśli te wieżowce powstaną, to będzie można negocjować choćby ich wysokość. Nowe przepisy prawne, które zaczną obowiązywać już w przyszłym tygodniu, objaśnia radca prawny i Dziekan Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych w Krakowie, doktor Marcin Sala - Szczypiński. a rozmawia z nim Marzena Florkowska.

Posłuchaj rozmowy z radcą prawnym

Fot. pixabay

Pierwszego czerwca wchodzi w życie nowelizacja Kodeksu Postępowania Administracyjnego, która przewiduje możliwość prowadzenia mediacji, również w postępowaniu administracyjnym. Ustawodawca miał przede wszystkim na myśli postępowania dotyczące określenia warunków zabudowy, zagospodarowania terenu, jak również pozwolenia na budowę, lokalizacji dużych inwestycji, osiedli mieszkaniowych, zakładów produkcyjnych. To zawsze są postępowania budzące wiele emocji, w których występuje bardzo dużo stron. Ustawodawca postanowił zaoferować stronom tych postępowań możliwość ugodowego, mediacyjnego załatwienia sporu.

 

Nietrudno sobie wyobrazić taką sytuację, że przed naszymi oknami wyrasta potężne osiedle albo wieżowiec, albo też park, który mieliśmy od wielu lat, nagle znika z powodu jakiś inwestycji - to są tego typu sytuacje?

 

Tak. Deweloper ma do wyboru albo zasiąść do stołu mediacyjnego ze stronami postępowania, czyli najczęściej sąsiadami, na których nieruchomości będzie oddziaływać jego inwestycja i spróbować wypracować jakieś porozumienie satysfakcjonujące wszystkich, albo toczyć postępowanie na zasadach ogólnych, czyli liczyć się z odwołaniami, z zaskarżaniem decyzji, krótko mówiąc z przeciąganiem tego postępowania. Na pewno nie leży to w interesie ekonomicznym dewelopera.

 

Ale trudno sobie wyobrazić, że mieszkańcy w wyniku mediacji uzyskają jednak to, że dane osiedle nie powstanie.

 

Ale może powstaną bloki o jedną, dwie kondygnacje niższe, może uzyskają zagospodarowany park, ogród, plac zabaw, może uzyskają drogi dojazdowe. To wszystko może być przedmiotem rozmów przy stole mediacyjnym.

 

Taki przeciętny mieszkaniec też powinien mieć świadomość, że to, że jest pojedynczym mieszkańcem, a naprzeciwko siebie ma wielką firmę budowlaną, wcale nie znaczy, że jest przegrany.

 

Oczywiście, że nie. Ta dysproporcja w możliwościach ekonomicznych może być właśnie zniwelowana poprzez mediację.

 

A co zyskuje deweloper?

 

Przede wszystkim czas, a czas to pieniądz.

 

Zyskuje czas, ale też czasem mówi się o tym, że zyskuje też dobry wizerunek. Wokół niego nie robi się atmosfera gęsta.

 

Oczywiście, że tak. Jeżeli ugodowo przeprowadzi swoją inwestycję, nie konfliktując się z sąsiadami, to nie nadwyręży swojego wizerunku, nie dozna ten jego wizerunek uszczerbku - a ten wizerunek to dla niego przecież też pieniądz.

 

Tych uczestników mediacji może być wielu, więc jak przy jednym stole przy jednym mediatorze ma usiąść tyle osób i znaleźć wspólne stanowisko?

 

W takiej sytuacji strony uczestniczące w mediacji będą miały do wyboru dwie możliwości: albo wynająć pomieszczenie i stół, przy którym zasiądą wszyscy, albo ustanowić pełnomocników.

 

 

Zobacz także:

- październikowy cykl "Z prawem na ty" dotyczący prawa rodzinnego
- listopadowy cykl "Z prawem na ty" dotyczący prawa spadkowego
- grudniowy cykl "Z prawem na ty" dotyczący praw konsumenta
- styczniowy cykl "Z prawem na ty" dotyczący praw pacjenta i lekarza
- lutowy cykl "Z prawem na ty" dotyczący prawa pracy
- marcowy i kwietniowy cykl "Z prawem na ty" dotyczący podatków

50%
50%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 8

Krowodrzanin

Czwartek, 1 czerwca 2017, 11:07

Po wpisie - mediator Aneta Brodzińska wnioskuje, że jest Pani rzeczniczką, przepraszam, wykwalifikowanym mediatorem dewelopera, skoro wykazuje Pani troskę o sprzedaż mieszkań budowanych przez deweloperów. Widać również, że za nic Pani ma istotne problemy, które poruszyli w swoich postach uczestnicy na tym forum. Uchowaj nas Boże od takich mediatorów!

Odpowiedz

mediator Aneta Brodzińska

Środa, 31 maja 2017, 19:10

@dec.

Trudno sobie wyobrazić interes organu który ma przystąpić do mediacji. Jednak jako wykwalifikowany mediator uważam, że chęć porozumienia może zdziałać cuda.nowelizacja przepisów KPA może się udać jedynie w zakresie gdzie do mediacji przystąpią strony, a deweloper jest stroną. "Nagonka" na dewelopera może skutkować trudnością w sprzedaży mieszkań, a co za tym idzie brak płynności finansowej przedsiębiorcy.

Odpowiedz

Białoprądniczanka

Sobota, 27 maja 2017, 22:41

Teren zielony na południu Żabińca, wzdłuż przekopu kolejowego (tunel przewietrzający wschód - zachód) - miały być tereny rekreacyjne, a powstają bloki! Jeden po drugim i coraz więcej. A dojazdu od południa do Żabińca jak nie było, tak nie ma! Zezwolenia na te inwestycje to granda i rozbój w biały dzień. W Krakowie ludzi jest za dużo i mamy dość codziennego piekła na drogach i syfu w powietrzu. A tu wielka łaska - mediacje...śmiechu warte! Więc powtarzam za sąsiadem z Krowodrzy: "Dość bandyckiej deweloperki, dość budowlanego bezprawia"

Odpowiedz

Krowodrzanin

Czwartek, 25 maja 2017, 11:56

W pełni popieram opinię M.J. Najwyższy czas pociągnąć do odpowiedzialności urzędników wydających zezwolenia na betonowanie miasta. Skandaliczne są też WZ na budowę apartamentowców wzdłuż Młynówki Królewskiej, czy przykład wyrugowania właścicieli budynku przy ul. Rzecznej, którym przez 11 lat odmawiano zgody na remont własnego domu, a lekką ręką wydano zgodę na zburzenie i budowę w tym miejscu apartamentowca pod jakże wdzięczną nazwą Willa przy Grottega Prezydent Miasta oraz odpowiedzialni za kuriozalne WZ z Wydziału Architektury i Urbanistyki są do usunięcia! Dość bandyckiej deweloperki, dość budowlanego bezprawia.

Odpowiedz

M.J.

Czwartek, 25 maja 2017, 11:38

Nie tędy droga!, aby ukrócić samowolę deweloperów i urzędników. To co się dzieje obecnie w Krakowie, zabetonowywanie miasta, niszczenie zieleni i korytarzy przewietrzania, budowa tuż przed oknami już istniejących budynków mieszkalnych, wymaga zmian w prawie budowlanym! i w procedurze wydawania WZ. Urzędnicy wydający decyzje z naginaniem lub naruszeniem prawa powinni ponosić surowe konsekwencje! Skala tej patologii jest porażająca!

Odpowiedz

Obserwator

Czwartek, 25 maja 2017, 11:28

Zgadzam się z postem dec.

Odpowiedz

Obserwator

Czwartek, 25 maja 2017, 11:24

Zgadzam się z postem dec

Odpowiedz

dec.

Czwartek, 25 maja 2017, 11:20

W praktyce będzie to tylko fikcja, to tak jak zderzenie człowieka z pociągiem! Dzięki tej nowelizacji KPA, ustawodawca będzie miał dobre samopoczucie.

Odpowiedz