Ul. Starowiślna przed remontem. Fot. Emilia Wietecha/Radio Kraków
Więcej drzew na Starowiślnej
Na przebudowywanej ulicy Starowiślnej może pojawić się więcej drzew, niż zakładano w przedstawionej wcześniej koncepcji. Katarzyna Opałka poinformowała w Radiu Kraków, że odbyło się spotkanie z Zarządem Dróg Miasta Krakowa, podczas którego uzgadniano możliwości zwiększenia liczby nasadzeń.
– Wierzę, że będzie tam maksymalna ilość drzew, jaka może się pojawić. Dokładnej liczby nie chcę w tym momencie podawać, ale wierzę, że na pewno będzie ich więcej niż dwadzieścia, które zostały zaprezentowane – mówi miejska ogrodniczka.
Przed ustaleniem ostatecznej liczby potrzebna jest jeszcze wizja w terenie oraz rozmowy z gestorami sieci. Znaczenie będzie miał także dobór gatunków. Nasadzenia będą wymagały uzgodnień z konserwatorem zabytków.
Opałka wskazuje, że warunki na poszczególnych fragmentach Starowiślnej są różne. W niektórych miejscach możliwe będzie posadzenie większych drzew, które w przyszłości dadzą więcej cienia. Dotyczy to między innymi okolic Dajworu, Miodowej, przystanków oraz rejonu mostu. Tam, gdzie drzewa znajdą się bliżej jezdni lub elewacji, ich rozmiary będą musiały być mniejsze.
– Cień na pewno będzie. Pytanie, jak długo będziemy musieli na niego czekać. Mam nadzieję, że dyskusja o liczbie drzew nie jest jeszcze zamknięta – zaznacza.
W planach są również nowe zielone przestrzenie. Jeden ze skwerów ma powstać w rejonie skrzyżowania Starowiślnej z Miodową, kolejny przy nowych przystankach planowanych w pobliżu mostu i ulicy Podgórskiej.
Aleja 3 Maja. Dlaczego zmieniono sposób parkowania?
Miejska ogrodniczka odniosła się także do zmiany sposobu parkowania przy Alei 3 Maja. Samochody zamiast „na jodełkę” mają być ustawiane równolegle. Oznacza to mniej miejsc parkingowych, ale jednocześnie mniejsze obciążenie systemów korzeniowych rosnących tam drzew.
– Parkowanie równoległe jest po prostu dalej od pnia, więc drzewa mają lepsze warunki – tłumaczy Katarzyna Opałka.
Jak podkreśla, nie oznacza to, że drzewa i miejsca parkingowe nie mogą funkcjonować obok siebie. Przy nowych nasadzeniach można stosować systemy antykompresyjne chroniące grunt i korzenie przed obciążeniem. Przy Alei 3 Maja takich rozwiązań jednak nie zastosowano podczas sadzenia obecnych drzew.
Ich kondycja nie jest dobra. Zdaniem Opałki potrzebna będzie rewitalizacja alei, uzupełnienie brakujących drzew oraz odpowiedni dobór gatunków i rozwiązań chroniących korzenie. Dopiero wtedy można będzie ponownie rozmawiać o sposobie organizacji miejsc parkingowych.
Plac przed Muzeum Narodowym czeka na pieniądze
Aktualny pozostaje również projekt zazielenienia placu przed Muzeum Narodowym. Miasto czeka jednak na informację dotyczącą unijnego dofinansowania i składa kolejny wniosek o środki. Projekt pojawił się także w budżecie obywatelskim.
– Szukamy źródeł finansowania. Te projekty nie mają finansowania w budżecie miasta – przyznaje miejska ogrodniczka.
Możliwości zmian na placu ogranicza znajdujący się pod nim parking. Jego konstrukcja nie została przygotowana do sadzenia drzew. Możliwe jest natomiast zdjęcie części nawierzchni i stworzenie większych obszarów dla roślin. Rozważane są również lekkie konstrukcje z pnączami, które dawałyby cień w miejscach przeznaczonych do siedzenia.
Jeżeli miasto otrzyma dofinansowanie, na realizację projektów będzie miało trzy lata. W przypadku odmowy mają być poszukiwane inne źródła pieniędzy.
Katarzyna Opałka podkreśla, że nawet pojedyncze drzewa wpływają na sposób korzystania z miejskiej przestrzeni.
– Każde drzewo ma znaczenie. Mamy dużą odpowiedzialność za to, jak to miasto będzie wyglądać za dwadzieścia, trzydzieści czy pięćdziesiąt lat – mówi.