Badania przeprowadzone na Uniwersytecie w Maastricht, dowiodły, że osoby, które często przeklinają, są... bardziej szczere. Międzynarodowy zespół naukowców zebrał grupę 276 osób, na których przeprowadzone zostały 3-etapowe testy. Co ciekawe, przeklinający zwykle wskazywali, że wulgaryzmów używają głównie w sytuacjach doświadczania negatywnych emocji. Psychologowie społeczni tłumaczą, że bluzgi i przeklinanie nie tylko rozładowują stres i przynoszą nam ulgę, ale odpowiednio użyte mogą również cementować więzi oraz pomagać motywować zespół.
- A
- A
- A
Przeklinanie - jak stosowanie wulgaryzmów wpływa na nasz mózg i emocje
Można je „wypikać”, można zastąpić gwiazdką, można ocenzurować – mimo to, przekleństwa są tak pociągające, że nie jesteśmy w stanie przestać ich używać. Panuje przekonanie, że jeśli ktoś używa nieparlamentarnego języka, to jest osobą prostą, nieinteligentną. To mit. Okazuje, się, że osoby, które używają wielu przekleństw, mają bardzo bogaty język i są rozwinięte werbalnie.
Benjamin Bergen, językoznawca i kognitywista, tłumaczy w swojej książce 'What the F*" co przeklinanie mówi nam o naszym języku i umyśle. Przekonuje, że „brzydkie” słowa są pożyteczne. Mogą śmieszyć, wyzwalać albo pobudzać emocjonalnie. Dowodzi, że oferują nam możliwość spojrzenia z nowej perspektywy na to, jak mózg przetwarza język i dlaczego języki świata tak różnią się od siebie.
Z jednej strony przeklinanie uważa się za łamanie zasad dobrego wychowania, a także zachowanie nieżyczliwe i wrogie wobec innych ludzi. Z drugiej strony język z wykorzystaniem przekleństw wydaje się bardziej autentyczny, dzięki czemu jego użytkownicy mogą wydawać się bardziej szczerzy. Przeklinanie bywa często wykorzystywane jako sposób wyrażania intensywnych, ale prawdziwych emocji. Wulgaryzmy bywają również używane w reklamach, a nawet spotach politycznych.
Psycholodzy twierdzą, że przeklinanie, oprócz pomocy w radzeniu sobie ze stresem, ma jeszcze jedną ważną właściwość: może zapobiegać przemocy fizycznej. Jak to jest z tym przeklinaniem? - mówią Małgorzata i Grzegorz Bora, trenerzy rozwoju osobistego. Audycję przygotowała Ewa Szkurłat
Komentarze (2)
Najnowsze
-
13:22
Wilk z Wall Street. O pragnieniach, które nie mają końca
-
12:43
Wielka akcja porządkowa na tarnowskiej Górze św. Marcina
-
12:21
OTWARCIE JEDNOSTKI RATOWNICZO-GAŚNICZEJ W NOWYM SĄCZU
-
11:36
„Wilk z Wall Street” w „Państwie filozofów”. O żądzy, egoizmie i pragnieniu, którego nie da się nasycić
-
10:40
„Oscypek” ruszył z Zakopanego. Retro podróż z klimatem dawnych lat
-
10:33
Glosy, odglosy i szepty ..nie tylko lasu
-
09:39
Nocne naprawy na autostradzie A4. Utrudnienia między Balicami a Targowiskiem
-
09:05
Naukowcy z Krakowa sprawdzili, jak kosić trawę. Wyniki mogą zaskoczyć alergików
-
08:40
„Proponowano milion za wstrzymanie materiału o krypto”. Burzliwa przeszłość dzielnicowego radnego
-
07:40
Wiosenne ocieplenie w Małopolsce. Nawet 17°C w Krakowie, chłodniej tylko w górach
-
22:05
Czy ewolucja eliminuje "starość"?
-
18:42
Zapadnięte torowisko w Krakowie: tramwaje pojadą objazdami
-
17:38
Prezydencka Rada Nowych Mediów. „Trudno tych nominacji bronić”
-
17:23
Samowola przy ul. Centralnej do wyburzenia. Mieszkańcy czują się oszukani
-
16:40
Najnowsze dane o ruchu aut w Małopolsce. Zaskakująca sytuacja na Zakopiance
-
15:52
Jan Paweł II i archiwa krakowskiej kurii. Terlikowski: "Robiąc z papieża idola, nie pozwalamy opowiedzieć o nim w całości"
-
14:57
Badania niedźwiedzi w Tatrach. Niepokojące sygnały o kłusownictwie
-
14:48
Lekarski błąd i jego cena. „Nie możemy być zbyt łagodni"
-
22:05
Fetysz i forma: o niepokojącej mocy rzeźby