-
Aleksander Miszalski korzysta z efektu „premii za urząd”, co daje mu stabilne prowadzenie w sondażu.
-
Referendum w sprawie odwołania prezydenta jest mało realne – zarówno organizacyjnie, jak i politycznie.
-
Łukasz Gibała buduje swoją siłę dzięki wytrwałości i rosnącemu elektoratowi mimo wcześniejszych porażek.
-
Kraków politycznie jest spolaryzowany między Miszalskim i Gibałą, z niewielkim znaczeniem innych kandydatów.
-
Sondaże warto traktować jako wskaźnik trendów, a nie decydujące prognozy
- A
- A
- A
Miszalski rośnie, Gibała też zyskuje. Pierwszy sondaż dla Krakowa po wyborach
Aleksander Miszalski na pierwszym miejscu, Łukasz Gibała na drugim, na trzecim Konrad Berkowicz - tak wynika z sondażu opinii publicznej przeprowadzonego przez Ogólnopolską Grupę Badawczą na zlecenie portalu lovekrakow.pl. To pierwsze takie badanie od czasu wyborów samorządowych. Komentuje je prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego, który gościł w Radiu Kraków.Efekt nowości i przewaga Miszalskiego
Prof. Andrzej Piasecki wyjaśnia, że wzrost poparcia dla prezydenta Miszalskiego wynika z naturalnego efektu „premii za urząd” – mieszkańcy dają szansę nowemu włodarzowi i akceptują wybór większości:
Wynik sondażu wskazuje na ogólną tendencję profitów, jakie każdy urzędujący prezydent ma w pierwszych miesiącach swojego urzędowania. (…) Przejęcie władzy daje na początku trampolinę w sondażach.
Pomysł odwołania prezydenta prof. Piasecki uznaje za niewykonalny – zarówno z powodu wysokich wymogów formalnych, jak i braku poważnych błędów ze strony Miszalskiego.
Potrzeba około 60 tysięcy podpisów, więc to naprawdę są wielkie liczby, wymagające solidnej organizacji, no i też jakiegoś poważnego powodu, którego jeszcze nie ma
- uważa gość Radia Kraków.
Gibała – wytrwałość i rosnący elektorat
Zdaniem profesora, jeszcze większym fenomenem jest stabilne i rosnące poparcie dla Łukasza Gibały, mimo jego wcześniejszych porażek wyborczych:
Większym sukcesem Łukasza Gibały jest utrzymanie swojego poparcia i powiększenie go o pięć procent w stosunku do wyniku z pierwszej tury wyborów samorządowych, niż u prezydenta Miszalskiego te trzy procent. (…) W polityce wielu wytrwałych działaczy w końcu doczeka tego, że ma swoje pięć minut.
Sondaż pokazuje, że Miszalski i Gibała razem skupiają ponad 70% głosów. Kraków ma swój specyficzny profil: liberalny, ale z konserwatywnym odchyleniem cieniem i rosnącą popularnością kandydatów bezpartyjnych.
W Krakowie mamy taki proliberalny elektorat, ale na tyle słabe struktury partyjne, że nie zawsze ta postawa przekłada się na sukces wyborczy. (…) Być może Łukasz Gibała to lepiej zagospodarowuje, emanując bezpartyjnością i antysystemowością.
- przekonuje prof. Piasecki.
Pozostali kandydaci i PiS bez większych szans
Konfederacja i PiS uzyskują jednocyfrowe wyniki, co profesor interpretuje jako brak szans na wejście do drugiej tury. O wyniku PiS decydować będzie osoba kandydata, nie szyld partyjny:
Z tego sondażu wynika jedno – mamy dwóch liderów w mieście, a reszta, w tym również liderzy partii politycznych, muszą jeszcze dużo pracować.
Czy takie sondaże mają sens? Prof. Piasecki uważa, że tak – pod warunkiem, że traktuje się je jako wskaźnik trendów, a nie ostateczną prognozę:
Raz w roku krakowianie mają prawo się dowiedzieć, jakie są nastroje. (…) Ważniejszy jest trend, więc zobaczmy, co będzie w przyszłym roku i wtedy możemy porównywać.
Wyniki sondażu:
Aleksander Miszalski (PO) - 39,92 proc.
Łukasz Gibała - 31,97
Konrad Berkowicz (Konfederacja) - 9,78 proc.
Michał Drewnicki (PiS) - 8,19 proc.
Ewa Sładek (Razem) - 7,12 proc.
Rafał Komarewicz (Trzecia Droga) - 1,9 proc.
Marek Hareńczyk (Konfederacja Korony Polskie) - 1,13 proc.
II tura:
Łukasz Gibała - 46,4%
Aleksander Miszalski (PO) - 45,13 %
Nie wiem - 8,47 %
Komentarze (0)
Najnowsze
-
19:55
Wawel prezentuje sztukę antyczną z kolekcji Karola Lanckorońskiego
-
19:10
„Chopinowi - Duda – Gracz” . Obrazy z wyjątkowego malarskiego cyklu w Pałacu Sztuki w Krakowie
-
19:04
Czy można wziąć pożyczkę tylko z dowodem osobistym?
-
18:57
Rozwód bez prawnika jest możliwy, ale profesjonalne wsparcie to polisa ubezpieczeniowa
-
18:36
Nowa linia kolejowa z Krakowa do Buska-Zdroju? Samorządy chcą połączyć dwa województwa
-
18:10
Kraków awansował w europejskim rankingu. „Miasto korzysta ze swojego potencjału”
-
17:50
Krakowska Rada Przedsiębiorczości ma połączyć miasto i biznes
-
17:19
Laureatka i książki nominowane do Nagrody im. Wisławy Szymborskiej
-
17:06
Kraków znów otwiera miejskie bramy. Wraca ceremoniał sprzed trzech wieków
-
16:33
Pierwsze polskie truskawki już na straganach. Ceny mogą zaskoczyć
-
16:31
Aleksander Miszalski podsumowuje dwa lata swojej kadencji. "Nie ustrzegłem się błędów"
-
16:13
Mieszkaniowy boom w Chrzanowie. Powstaną trzy nowe osiedla
-
15:47
Wypadek w Biadolinach Szlacheckich. Lądował LPR
-
15:40
Szpital im. Jana Pawła II w Krakowie otworzył nowoczesny oddział transplantologii
-
15:19
Depresja w sporcie. "Dla jednych sufit, dla innych podłoga" - reportaż Ewy Szkurłat
-
15:18
Wisła Kraków o krok od powrotu do Ekstraklasy. W piątek mecz z Chrobrym Głogów
-
15:10
Ekopiknik w tężni solankowej Kopalni Soli „Wieliczka”
-
15:01
Wernisaż wystawy zbiorów Wilhelma syrnickiego „Historia dymem pisana” – 16 maja 2026 r. g. 16:00
-
14:46
Zderzenie dwóch samochodów na Zakopiance w Groniu. Są duże korki
-
13:10
„To zmieniło nie tylko moją pracę, ale całe życie”. Konsul Ukrainy opuszcza Kraków