-
Zapowiadane przez USA cła wobec krajów handlujących z Iranem mają ograniczoną wykonalność i raczej symboliczne znaczenie.
-
Relacje gospodarcze Polski z Iranem są marginalne i nie mają istotnego wpływu na polską gospodarkę.
-
Obecne protesty w Iranie wygasają i — podobnie jak wcześniejsze — nie przynoszą realnych zmian politycznych.
-
Interwencja militarna USA jest mało prawdopodobna i mogłaby wzmocnić władzę Republiki Islamskiej.
-
Realne zagrożenie dla systemu pojawiłoby się dopiero przy masowych, ogólnokrajowych protestach i paraliżu kluczowych sektorów gospodarki.
- A
- A
- A
Milcząca większość, która boi się chaosu. Czy to koniec rewolucji w Iranie?
Choć irańskie ulice po raz kolejny wypełniły się protestującymi, nie oznacza to jeszcze zagrożenia dla Republiki Islamskiej. Orientalista Marcin Krzyżanowski (UJ) uważa, że obecne demonstracje wygasają, a brak spójnej opozycji i strach przed chaosem raczej stabilizują władzę w Teheranie. "Gdyby na ulice wyszły setki tysięcy ludzi, gdyby przyłączyli się robotnicy naftowi i zamknięto bazar w Teheranie, wtedy moglibyśmy mówić o początku rewolucji" - tłumaczył na antenie Radia Kraków Krzyżanowski.Zapowiedzi ceł USA a realne możliwości ich wdrożenia
Marcin Krzyżanowski uważa, że zapowiedzi 25-procentowych ceł na kraje handlujące z Iranem należałoby oceniać przede wszystkim przez pryzmat ich wykonalności. Kluczowe znaczenie ma struktura irańskiego handlu zagranicznego, oparta głównie na eksporcie ropy do Chin.
Najważniejszym partnerem handlowym Iranu i właściwie jedynym dużym odbiorcą irańskiej ropy są Chiny, dlatego bardzo wątpię, żeby Stany Zjednoczone faktycznie nałożyły 25 procent cła na wszystko, co z Chin trafia do USA.
Krzyżanowski dodaje, że pozostali partnerzy Iranu mają ograniczone znaczenie gospodarcze, co sprawia, że realny wpływ zapowiadanych ceł byłby niewielki. Pytany o relacje handlowe Polski z Iranem, podkreśla ich marginalny charakter. W jego ocenie oba kraje nie odgrywają dla siebie istotnej roli gospodarczej, a sankcje dodatkowo ograniczają możliwości współpracy:
Odpowiadamy wzajemnie za mniej niż jeden procent całościowych obrotów handlowych, więc Polska jest zupełnie na uboczu gospodarczego życia Iranu.
Społeczne źródła protestów i ich ograniczony zasięg
Krzyżanowski mówi, że pogarszająca się sytuacja ekonomiczna była impulsem do wybuchu protestów, jednak ich dynamika szybko osłabła - podobnie jak w poprzednich latach demonstracje nie przyniosły zmian politycznych ani złagodzenia restrykcji.
Protesty obecnie są już dużo słabsze niż jeszcze kilka dni temu i można zaryzykować stwierdzenie, że niedługo pozostanie po nich tylko wspomnienie
- przekonuje rozmówca.
Odnosząc się do możliwej interwencji militarnej Stanów Zjednoczonych, Krzyżanowski ocenia ją jako mało prawdopodobną i potencjalnie nieskuteczną; działania zbrojne mogłyby wręcz wzmocnić pozycję władz w Teheranie:
Symboliczny atak militarny raczej nic by nie dał, a tylko doprowadziłby do konsolidacji dużej części niezdecydowanych Irańczyków wokół republiki.
Technologie komunikacyjne i reakcja władz Iranu
Krzyżanowski odnosi się także do spekulacji na temat wykorzystania systemów satelitarnych przez protestujących. Podkreśla, że irańskie służby dysponują narzędziami pozwalającymi zarówno na zakłócanie sygnału, jak i identyfikację użytkowników:
Rząd Iranu jest w stanie skutecznie zagłuszać sygnały ze Starlinków i stosunkowo łatwo wytropić osoby, które z nich korzystają.
Mimo eskalacji napięć kanały dyplomatyczne pozostają aktywne - uważa Krzyżanowski. Toczą się rozmowy prowadzone zarówno bezpośrednio, jak i za pośrednictwem regionalnych mediatorów.
Jeśli Stany Zjednoczone będą przejawiać stanowisko kompromisowe, wtedy jest szansa na dyplomatyczne złagodzenie konfliktu
- mówi.
Krzyżanowski zdecydowanie odrzuca narrację o możliwym powrocie monarchii - popularność tej wizji jest efektem działań medialnych, a nie realnego poparcia społecznego. "Opcja Pahlawiego jako tymczasowego władcy jest wymysłem medialnym i nie ma realnego poparcia w Iranie" - przekonuje. Podkreśla też, że irańska opozycja pozostaje rozproszona i pozbawiona struktur zdolnych do przejęcia władzy.
Lęk przed chaosem i postawa „milczącej większości”
Rozmówca zwraca uwagę na obawy społeczne przed destabilizacją państwa. Według niego strach przed wojną domową i rozpadem kraju skutecznie powstrzymuje wielu Irańczyków przed udziałem w protestach:
Wielu Irańczyków obawia się, że alternatywą dla Republiki Islamskiej nie jest demokracja, tylko chaos i wojna domowa.
Jakie zjawiska mogłyby realnie zagrozić obecnemu systemowi władzy? Masowa skala protestów oraz zaangażowanie kluczowych sektorów gospodarki.
Gdyby na ulice wyszły setki tysięcy ludzi, gdyby przyłączyli się robotnicy naftowi i zamknięto bazar w Teheranie, wtedy moglibyśmy mówić o początku rewolucji
- dodaje Krzyżanowski.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
22:00
Czy dalej obowiązuje stereotyp Polaka-katolika niestroniącego od kieliszka?
-
21:45
Bar Kawowy RIO znów otwarty. Kultowa kawiarnia wróciła na mapę Krakowa
-
21:36
"Wszystko zaczęło się w Krakowie …" 115 lat ZPAP Okręgu Krakowskiego 1911-2026
-
21:01
Wyborczy AI slop w Krakowie. „Niestety działa”
-
19:46
„Owcowy Czwartek” i klauzule społeczne. Kandydatki o pracy w Krakowie
-
19:16
Piłkarski PP - w 1/16: Podhale Nowy Targ, Puszcza Niepołomice i BB Termalika i ich rywale.
-
19:09
Ekstraklasa piłkarska - trener Wisły Kraków: musimy potwierdzić dobrą formę.Transmisja.
-
16:54
Nie stać ich na jedzenie i środki czystości. Do seniorów trafią "Karty Dobra"
-
16:46
Nowoczesna diagnostyka w Szpitalu im. Szczeklika w Tarnowie
-
16:42
Nowy rezonans i tomograf w tarnowskim szpitalu. Sprzęt za miliony już czeka na pacjentów
-
16:30
Nowa szkoła za 70 mln zł, a przed bramą ani jednego przejścia. Rodzice alarmują
-
15:56
87 lat od sowieckiej agresji na Polskę. Kraków uczcił pamięć ofiar
-
15:50
Otwarcie wadowickiego Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego coraz bliżej
-
15:32
„To będzie wielkie wyzwanie także dla nas”. Prof. Zoll o nadchodzącej zimie w Ukrainie
-
14:29
Od zamków i jaskiń po drewno, glinę i rowerowe wyprawy. Rusza Juromania 2026
-
14:21
Był marynarzem słodkich wód. "Bosman Kurek" - reportaż Ewy Szkurłat
-
14:11
Pies znaleziony pod balkonem w Chrzanowie. Właściciel był pod wpływem alkoholu
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 13 - Narutowicz – szpital nowoczesnego Krakowa
-
15:05
Białaczka, z którą można żyć