- Zmiana w kierownictwie i problemy finansowe Grupa Azoty ma nowego, tymczasowego prezesa – Andrzeja Skolmowskiego. Spółka zmaga się z poważnymi problemami finansowymi: w 2024 roku strata netto przekroczyła 1 miliard złotych, a zadłużenie sięgnęło 11,5 miliarda zł.
- Nietrafione inwestycje i opóźnienia w Polimerach Police Największa inwestycja – Polimery Police – kosztowała ponad 7 miliardów złotych i nadal nie działa komercyjnie. Trwają przedłużające się rozmowy z Orlenem o przejęciu projektu.
- Konkurencja z importu i nieuczciwe praktyki handlowe Azoty tracą rynek przez napływ tanich nawozów z Rosji i Białorusi (często sprowadzanych przez pośredników z Azji Środkowej). Produkcja krajowa przegrywa cenowo przez drogi gaz.
- Szanse w zbrojeniówce i stabilne zatrudnienie Dywersyfikacja w stronę przemysłu zbrojeniowego (np. produkcja nitrocelulozy) może być szansą dla spółki. Zwolnienia nie są planowane – firma raczej cierpi na brak napływu nowych pracowników.
- A
- A
- A
Grupa Azoty tonie w długach. Ratunkiem proch i nitroceluloza dla zbrojeniówki?
Przed nowym kierownictwem stoi bardzo trudne zadanie. Grupa Azoty stoi nad finansową przepaścią. W ubiegłym roku spółka zanotowała ponad miliard złotych straty i 11,5 miliarda długu. Jak ratować małopolskiego giganta? O tym z Dariuszem Malinowskim, dziennikarzem ekonomicznym portalu WNP rozmawia Patryk KubiakNowe kierownictwo i trudna sytuacja finansowa
Grupa Azoty, największy koncern chemiczny w Polsce i ważny pracodawca w Małopolsce, przechodzi poważne zmiany. Andrzej Skolmowski został tymczasowym prezesem po odejściu Adama Leszkiewicza do Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Firma zmaga się z ogromnymi problemami finansowymi – w 2024 roku odnotowała stratę netto przekraczającą miliard złotych, a jej zadłużenie sięgnęło 11,5 miliarda zł.
Błędy inwestycyjne i opóźniona działalność Polimerów Police
Główną przyczyną trudności są wcześniejsze decyzje strategiczne, zwłaszcza kosztowna inwestycja w zakład Polimery Police, która przekroczyła 7 miliardów złotych i do dziś nie rozpoczęła pełnej działalności komercyjnej. Choć pierwotnie promowana politycznie, fabryka nie przynosi jeszcze oczekiwanych dochodów. Trwają rozmowy na temat ewentualnego przejęcia projektu przez Orlen, ale są one przedłużane ze względu na skalę inwestycji i potrzebę opracowania jasnej strategii.
Import tanich nawozów z Rosji i Białorusi
Dodatkowym ciosem dla Azotów jest gwałtowny wzrost importu tanich nawozów z Rosji i Białorusi, który w 2024 roku osiągnął 1,5 miliona ton – 2,5 razy więcej niż w 2023. Uderza to bezpośrednio w główny segment działalności firmy, ponieważ wszystkie kluczowe zakłady produkują nawozy. Polski przemysł ponosi też wyższe koszty gazu ziemnego (kluczowego do produkcji nawozów), w przeciwieństwie do konkurencji ze Wschodu, co czyni krajowe produkty mniej konkurencyjnymi cenowo.
Problematyczny handel pośredni i unijna polityka
Rosyjskie nawozy trafiają do Polski również przez pośredników z krajów Azji Środkowej, często z fałszywym oznaczeniem pochodzenia. UE rozważa wprowadzenie ceł na nawozy z Rosji i Białorusi, ale proces jest powolny i wymaga konsensusu wielu państw członkowskich, z których część nie ma własnego przemysłu nawozowego i nie dostrzega potrzeby ochrony rynku.
Potencjał w przemyśle zbrojeniowym
Eksperci sugerują, że szansą dla Grupy Azoty może być dywersyfikacja produkcji, m.in. skierowanie jej ku chemikaliom wykorzystywanym w przemyśle zbrojeniowym, takim jak nitroceluloza czy prochy wielobazowe. Polska obecnie importuje te materiały z państw NATO i UE. Ich krajowa produkcja mogłaby wzmocnić niezależność i przynieść zyski, choć wymagałaby kosztownych i długofalowych inwestycji.
Zatrudnienie i sytuacja pracowników
Pomimo restrukturyzacji, masowe zwolnienia w Grupie Azoty nie są przewidywane. Zatrudnienie spadło głównie na skutek naturalnych odejść – emerytur i rezygnacji. Firma nie przyciąga nowych pracowników z powodu niskich zarobków i braku premii wynikających z niskiej rentowności. Tym samym nie planuje się redukcji zatrudnienia, choć dalszy rozwój sytuacji będzie zależeć od skuteczności planów naprawczych.
Komentarze (3)
Najnowsze
-
22:03
Spór o odwołaną debatę w sprawie referendum w Krakowie
-
20:55
Zwrot akcji przy Reymonta. Impas w rozmowach z Kwietniem, właściciele Wisły sami zasilają budżet transferowy
-
18:44
Uniwersytecki Test Coopera już 23 maja w Krakowie!
-
18:24
Przed krakowskim referendum. Kto i jak zarządza naszymi emocjami w sieci?
-
18:11
Sondaż przed referendum w Krakowie. Politolog studzi emocje
-
17:50
Karta Krakowska – kto może ją mieć i jakie zniżki oferuje mieszkańcom?
-
17:29
Puszcza nadal w grze! Arka rozbita przez Bruk-Bet
-
17:13
„Romeo i Julia” pod gwiazdami. Koncert pod Wieżą, który łączy muzykę, emocje i góry
-
16:41
Co się wydarzyło w krakowskim MOCAK-u? Płacz, ataki paniki, przemoc emocjonalna
-
16:41
Poważny wypadek na DK52. Zderzyły się cztery samochody
-
16:14
Mniej autobusów do Krakowa? Kolejna gmina analizuje likwidację linii aglomeracyjnych
-
16:02
Były prezes Najwyższej Izby Kontroli zainteresowany fotelem prezydenta Krakowa
-
16:01
Za mało strażników pilnuje więźniów w Tarnowie? Dyrekcja zaprzecza, ale są wakaty
-
15:54
Mamo, oni pili. Co powinien zrobić rodzic, kiedy słyszy o alkoholu na imprezie nastolatków?
-
14:50
Prokuratura tłumaczy decyzję ws. śmiertelnego potrącenia w Sienicznie
-
14:35
Płyta tygodnia: Daria ze Śląska - "Halo. Co jest grane?"
-
14:21
Coraz więcej dzieci z alergiami. Lekarze zmieniają podejście do budowania odporności
-
13:51
Paulina Bisztyga i przyjaciele, czyli koncertowy wieczór w Radiu Kraków
-
13:30
„To powrót do krucjat”. O religijnym języku wojny w USA
-
12:59
Badania nad szczątkami znalezionymi w Nowym Sączu