Sobota, 31 paź 7 °C Jakość powietrza: Bardzo dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Fałszywe karty mobilizacyjne krążą w sieci. MON ostrzega przed dezinformacją

W mediach społecznościowych krążą zdjęcia rzekomych kart powołania do wojska. Materiały wywołują obawy, że w Polsce rozpoczęła się nieogłoszona, masowa mobilizacja. Ministerstwo Obrony Narodowej ostrzega jednak przed dezinformacją – powszechnej mobilizacji nie ma.

Fałszywe karty mobilizacyjne krążą w sieci. MON ostrzega przed dezinformacją
Wojskowe Centrum Rekrutacji w Białymstoku. Fot. Rakoon / Wikimedia Commons / CC0

Posłuchaj programu

Część rozpowszechnianych w internecie dokumentów to grafiki stworzone przy użyciu sztucznej inteligencji. Fałszerstwa mogą zdradzać m.in. błędy językowe, nieprawidłowe pieczęcie czy niewłaściwe nazwy przepisów i instytucji. Na ekranie telefonu takie szczegóły łatwo jednak przeoczyć, zwłaszcza gdy przekaz ma wywołać strach i skłonić do szybkiego udostępnienia.

Drugim źródłem nieporozumień są prawdziwe procedury prowadzone przez Wojskowe Centra Rekrutacji. WCR nadają przydziały mobilizacyjne w ramach zwykłej ewidencji prowadzonej także w czasie pokoju. Taki przydział nie oznacza rozpoczęcia mobilizacji ani konieczności natychmiastowego stawienia się w jednostce wojskowej.

Dezinformacja wykorzystuje więc połączenie autentycznych procedur z fałszywymi dokumentami i alarmistycznymi komentarzami. Im bardziej sensacyjna treść i większy strach odbiorców, tym szybciej materiał może zdobywać zasięgi.

Jeżeli do skrzynki rzeczywiście trafi oficjalne pismo z Wojskowego Centrum Rekrutacji i pojawią się wątpliwości co do jego autentyczności, najlepiej skontaktować się bezpośrednio z właściwym WCR. Numery kontaktowe można znaleźć na oficjalnych stronach rządowych.

Najpopularniejsze

  • Spore opóźnienia na kolei. To był trudny piątek dla pasażerów kolei

    Maciej Wodziński

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Atak nożownika w krakowskiej aptece. Trzy farmaceutki ranne, napastnik obezwładniony

    Ola Sobczak

  • Ważne

    WażneBiskup tarnowski Andrzej Jeż skazany. Precedensowy wyrok

    Bartłomiej Maziarz

  • 350 kierowców z okolic Tarnowa może stracić prawo jazdy. Nowe przepisy nie zdążą im pomóc

    Bartłomiej Maziarz, Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Konflikt z proboszczem nie pozbawił go stanowiska. Mieszkańcy Cikowic obronili sołtysa

    Natalia Ertman

Najnowsze

  • Pętla na Wzgórzach Krzesławickich wciąż bez najdłuższych tramwajów. Problemy przed Wszystkimi Świętymi

  • Zarzuty usiłowania zabójstwa dla 24-latka, który zaatakował farmaceutki w Krakowie

  • Kryzys w Trybunale Konstytucyjnym. Prezydent rozmawia z liderami partii, Korwin-Piotrowska oskarża go o użycie siły

  • Czy Twoje dziecko dobrze widzi? Nie przegap pierwszych sygnałów! cz. 2

  • Stary Cmentarz w Krynicy-Zdroju. Historia wśród nagrobków

  • Nowe zasady opłaty za nocleg. Zakopane liczy na większe wpływy od turystów