Od wtorku w ciągu dnia temperatury wzrosną i będą lekko na plusie. W nocy należy spodziewać się przymrozków. W Wigilię i w Święta będzie już znacznie cieplej.
„W piątek nawet 5,6 stopni. Noce oczywiście na lekkim minusie. W Wigilię temperatura wzrośnie do wartości dwucyfrowych, 11 stopni” - mówi Grzegorz Walijewski z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Takie tempo topnienia zalegającego śniegu nie powinno spowodować podtopień, jednak meteorolodzy i hydrolodzy monitorują sytuację. „Tym bardziej, że w sobotę i w niedzielę prognozowane są opady deszczu, a więc proces topnienia będzie przyspieszony” – dodaje Walijewski.
Po ubiegłotygodniowym ataku zimy, kiedy w Krakowie pokrywa śnieżna osiągnęła nawet 30 centymetrów śniegu, sytuacja w mieście jest już opanowana, ale służby nadal mają dużo do zrobienia i nie czekają aż śnieg sam się roztopi.
„Zajmujemy się w tym momencie sprzątaniem chodników, ścieżek rowerowych. Wywozimy także zalegający śnieg z pętli autobusowych i tramwajowych, węzły przesiadkowe. To kluczowe miejsca” - mówi Piotr Odorczuk z Miejskiego przedsiębiorstwa oczyszczania w Krakowie.
Rzecznik MPO przypomina także, że odśnieżanie części chodników to nadal obowiązek właścicieli i zarządców budynku. By topniejący śnieg nie tworzył ogromnych kałuż w czasie odśnieżania należy gromadzić go w pobliżu studzienek kanalizacyjnych. Czekać na roztopy z odśnieżaniem i usuwaniem sopli i nawisów śnieżnych nie powinni też właściciele i zarządcy nieruchomości.
„Wraz z rosnącą temperaturą sople oraz nawisy śniegu będą jeszcze bardziej niebezpieczne” - podkreśla Marek Anioł z Krakowskiej Straży Miejskiej.
W zeszłym tygodniu strażnicy nałożyli 39 mandatów za nieodśnieżone chodniki i 9 za nawisy śnieżne. W kilkudziesięciu przypadkach interwencje skończyły się pouczeniami.
Do tak zróżnicowanej pogody należy się niestety przyzwyczaić - przyznaje Walijewski. „Temperatury plusowe o tej porze roku oczywiście nie są normalne, a efekt zmiany klimatu. Dlatego też mamy do czynienia z takimi „sinusoidami” – dodaje.
Śnieg nie stopnieje jednak z dnia na dzień - to pocieszenie dla tych, którzy zimowa aurą się cieszą.
Na noc z poniedziałku na wtorek Instytut Meteorologii i Gospodarki wodnej wydał ostrzeżenie dla całej Małopolski. Należy spodziewać się marznących opadów deszczu, a te mogą spowodować gołoledź - innymi słowy na drogach może być naprawdę ślisko.