- To wydaje się być element, który przyspieszyłby sprawne zorganizowanie i przejęcie pełnej pracy przewozowej na terenie Małoposki. Zakończyłloby to też taką niejasność, jaka perspektywa jest przed pracownikami Małopolskiego Oddziału Przewozów Regionalnych. Do szczegółów się odniesiemy, jak ta oferta zostanie dla nas przedłożona - dodaje Sowa.
Małopolski Zakład Przewozów Regionalnych zostałby wtedy najprawdopodobniej wchłonięty przez Koleje Małopolskie. Marek Sowa przypomina, że w podobny sposób rozwinęły się Koleje Mazowieckie, a więc tego typu działania nie są niczym nowym.
Trasa Kraków - Oświęcim
Jak podkreślił ponadto marszałek na konferencji prasowej, po trzech latach przerwy, od grudnia pociągi wrócą na trasę z Krakowa do Oświęcimia przez Skawinę. Od wielu miesięcy domagała się tego część pasażerów, a także lokalne samorządy, które zdecydowały się nawet dopłacić do przejazdów półtora miliona złotych. Zarząd województwa w końcu się zgodził, ale głównym argumentem okazał się niedawno otwarty park rozrywki w Zatorze
- To nowa okoliczność. Jak nie w tym roku to w przyszłym liczba osób odwiedzających park rozrywki w Zatorze przekroczy milion osób. To spowoduje, że zainteresowanie koleją będzie dużo większe - przyznaje Marek Sowa.
Przez wakacje na tej trasie będą jeździły pociągi wynajęte przez właściciela parku rozrywki w Zatorze. Od grudnia, wraz z nowym rozkładem jazdy, Przewozy Regionalne uruchomią cztery regularne kursy.
Przypomnijmy, połączenie zostało zlikwidowane trzy lata temu. Władze województwa nie chciały go finansować, bo z pociągów korzystało zbyt mało osób i do kursów trzeba było zbyt wiele dopłacać.
Trasa Kraków - Tarnów
Koleje Małopolskie nie przejmą jednak od grudnia połączenia Kraków-Tarnów. Takie były zapowiedzi, ale ostatecznie obsługą tego połączenia w dalszym ciągu będą się zajmowały Przewozy Regionalne. "Obawiamy się, że do grudnia nie uda się skończyć wszystkich prac remontowych na trasie do Tarnowa. Nie ma pewności, że stan infrastruktury będzie na tyle poprawiony, żeby można było w sposób płynny realizować przewozy Kraków - Tarnów. Jak inwestycja będzie zakończona na początku przyszłego roku to będzie można przejąć tę linię przez Koleje Małopolskie" - przyznał w rozmowie z Radiem Kraków Ryszrad Rębilas, prezes Kolei Małopolskich
Jest jeszcze jeden argument. Do obsługi połączeń do Tarnowa raczej nie starczyłoby pociągów. Władze województwa dopiero w przyszłym roku sfinalizują zakup 16 nowych pojazdów. Koleje Małopolskie przejmą za to od grudnia trasę Kraków-Miechów. A od września - Kraków-Balice
(Maciej Skowronek/ko)
Obserwuj autora na Twitterze: