Do pierwszego wypadku doszło w Zagórzanach koło Gorlic. Pociągiem jadącym z Jasła do Krakowa podróżowało ponad 100 osób. Do wypadku doszło z dala od zabudowań, w trudno dostępnym terenie i nie można było przysłać zastępczych autobusów. Podróżni utknęli na kilka godzin, na czas działania służb ratunkowych.
Do drugiego wypadku doszło w Krakowie przy alei 29 listopada. Pieszy wpadł pod pociąg relacji Lublin-Kraków. Ruch na trasie również na kilka godzin został wstrzymany.