- A
- A
- A
Ten straszny Facebook.
Czyli rzecz o ostrożności w sieci.Facebook skończył 10 lat - i co z tego? Ano nic. Świat nie zrobił sie lepszy, mieszkania nie potaniały,
kolej nie stała się szybsza (przynajmniej - u nas). Pojawiła się za to znakomita okazja dla wszelkiej
maści snobów, aby wszem i wobec ogłosić: "Nie mam konta na FB" - co ciekawe najczęściej takie
komentarze pojawiaja się pod artykułami o Facebooku, czyli takimi, które tych osób w ogóle nie
powinny obchodzić. OK - nie masz, to nie masz - i już. Ja mam, ale nie przyszło mi do głowy pisać o
tym na każdej ścianie.
Natomiast Facebookowi hejterzy nie ominą żadnej okazji, żeby mi uświadomić jaki to ja jestem głupi,
bo przecież:
- FB to: "permanentna inwigilacja"
- FB to: "utrata prywatności"
- FB to: "totalna gimbaza"
- FB to: "wirtualni znajomi - zamiast prawdziwych"
Dobrze moi mili - weźmy byka za rogi:
Jeśli chodzi o tę "permanentną inwigilację", to w ten sam sposób, albo i gorszy, "inwigilują nas":
telefony komórkowe, karty kredytowe, sklepy internetowe, serwisy aukcyjne i.t.p.
Rzekoma "utrata prywatności" dotyczy tylko tych, którzy o swoją prywatność nie potrafią zadbać.
Ale oni w ogóle nie powinni korzystać z Internetu.
Jeśli chodzi o "gimbazę", to nie każde zaproszenie trzeba przyjmować i nie każdą stronę "lubić"
- nie ma przymusu.
A co do owych "wirtualnych znajomych", to zawsze można zamienić ich w prawdziwych - to zależy
tylko od użytkownika. Facebook tego nie zabrania. Niestety - czasem FB to jedyny sposób żeby
podtrzymać znajomość, która w "realu" nie miałaby szans przetrwać. Czasy mamy, jakie mamy.
Facebook nie każe nikomu publikować szczegółów z życia rodzinnego, nie ma obowiązku
klikania "lubię to" - gdzie popadnie. Nie ma nakazu używania gier, aplikacji, ani zapisywania się do
każdej grupy jaką spotkamy.
Ostrożność trzeba zachować - nawet gotując wodę na herbatę. Niestety - wciąż uważamy, że w
sieci nas to nie dotyczy. Ale to nie Facebooka wina.
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
20:29
Elektrownia Siersza może pracować dłużej. Tauron mówi nawet o 2030 roku
-
20:12
Siatkarze zagraja o medale ME
-
19:51
Wszyscy kandydaci zasiedli w studiu. Debata wyborcza Radia Kraków i TVP
-
19:28
400 dzieci i tylko 10 miejsc parkingowych. Mieszkańcy Krakowa sprzeciwiają się budowie przedszkola i szkoły
-
17:16
Samochód dostawczy otarł się o pociąg w Andrychowie. Ruch kolejowy wstrzymany
-
16:48
20 tuneli i ponad 30 kilometrów pod ziemią. Centrum nadzoru powstanie w Tymbarku
-
16:32
Poeta, którego nikt nie zna. Spektakl "Sensacja" pyta, po co nam dziś poezja
-
16:25
Gramofon jako prezent pod choinkę – co sprawdzić przed wyborem?
-
15:22
Skansen dla niszczejących chałup? Zakopane wraca do pomysłu sprzed lat
-
15:14
Dlaczego przez tydzień trzymano zmarłą pod respiratorem? Wojewódzki konsultant o sprawie z Miechowa
-
14:55
Ciemna czekolada miała wywoływać gadulstwo i… lubieżne myśli
-
14:33
Pracownicy Grupy Azoty pikietowali w Tarnowie. „To dopiero początek”
-
13:57
Zarzut zabójstwa po strzelaninie w Bukownie. 52-latek przyznał się do winy
-
13:19
O co naprawdę grają kandydaci w Krakowie? „Cele kandydatów mogą być bardzo różne”
-
12:26
Nietypowa kolizja w Oświęcimiu. 82-letni kierowca uderzył w butle z gazem, potem w paczkomat
-
12:19
„Biblioteka na kółkach” wyjechała na ulice Krakowa. Książki czekają na pasażerów tramwaju
-
12:10
Z centrum Krynicy wprost na stok. Ruszyły prace przygotowawcze do budowy kolei gondolowej
-
22:05
Co mają wspólnego stalinizm w Ukrainie i albański hodżyzm? // Що спільного між сталінізмом в Україні та албанським ходжизмом?
-
15:05
Jedna skóra, kilka chorób? Dlaczego zmiany skórne nie zawsze mają jedną przyczynę
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 14 - Szpital Biernackiego. Kiedy szpital zmienił właściciela
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze