Uczestnicy zebrali się przed Sanktuarium Błogosławionej Karoliny Kózkówny w Zabawie, gdzie rano wzięli udział we mszy świętej.
Dla wielu rowerowa pielgrzymka jest alternatywą dla pieszej, która trwa dwa razy dłużej
Pielgrzymi mówili dziennikarzowi Radia Kraków, że idą na Jasną Górę, by podziękować za to, co mają. Dodawali też, że czas spędzony na modlitwie, w oderwaniu od codziennych trosk, pomaga im w rozwiązaniu problemów, z którymi od dawna się borykają.
Rowerowa Pielgrzymka Tarnowska pokona w piątek 82 kilometry, w sobotę 75 kilometrów, a w niedzielę 46 kilometrach i tego dnia dotrze na Jasną Górę. Pielgrzymka jest podzielona na grupy, żeby nie spowodować drogowego paraliżu.