Podatek od mieszkań i budynków mieszkalnych wyniesie 1,05 zł za metr kwadratowy, czyli o 5 groszy więcej niż dotychczas. W przypadku budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej stawka wzrośnie o 1,45 zł – do 35,45 zł za metr kwadratowy.
Za podwyżkami głosowali radni Koalicji Obywatelskiej oraz Naszego Miasta Tarnów.
Dodatkowe wpływy do budżetu są zawsze pożądane, bo potrzeby miasta są ogromne. Mieszkańcy korzystają z wielu ulg, chociażby w komunikacji miejskiej. To jednak koszty, które ktoś musi pokryć. Potrzeb finansowych jest coraz więcej, choćby w związku ze wzrostem płacy minimalnej. Środki z podwyżki pójdą także na inwestycje i inne ważne cele w Tarnowie. Dzięki temu nie musimy zwiększać zadłużenia miasta. Nie chcieliśmy jednak zbytnio obciążać mieszkańców i przedsiębiorców, którzy są dla nas ważni. To symboliczne kwoty i mam nadzieję, że tarnowianie nie odczują ich zbyt mocno w swoich kieszeniach
– wyjaśnia radny Sebastian Stepek z Koalicji Obywatelskiej.
Przeciwko podwyżkom byli radni klubu Prawa i Sprawiedliwości oraz koła Tak dla Tarnowa.
Nie możemy co roku sięgać do kieszeni mieszkańców i przedsiębiorców bez równoczesnego przedstawiania propozycji prorozwojowych dla Tarnowa i pokazania, że miasto ma także inne pomysły na zwiększanie dochodów budżetu niż tylko najprostsza droga, czyli podwyższanie podatków
– mówi Seweryn Partyński z PiS.
Podwyżka podatku od nieruchomości ma przynieść budżetowi Tarnowa dodatkowo ponad 3 mln 280 tys. zł.