- A
- A
- A
Tarnów: nowy Burek na... Nowy Rok
Przebudowa jednego z najstarszych placów handlowych w Małopolsce jest już prawie zakończona. Lada dzień mają się zacząć odbiory techniczne, ale kupcy wrócą tam z handelm dopiero po nowym roku. Prace będzie im umilał kataryniarz. Grająca figura stanie w nowej - rekreacyjnej części Burku.Tarnowski Burek prawie gotowy i czeka na Kataryniarza
-
-
-
-
-
-
-
crop_free
1
/ 7
Popularny tarnowski Burek zmienił się nie do poznania. Stare kioski okalające plac handlowy w centrum miasta zastąpiło 37 pawilonów warzywnych oraz 15 kwiatowych. Tarnowskie kwiaciarki będą teraz miały swoje miejsce od frontu Burku (ulicy Bema) gdzie powstała także część rekreacyjna. Ma tam stanąć stylizowane oświetlenie oraz ławki, a także figurka kataryniarza.
Jak wyjaśnia dyrektor targowisk miejskich Jacek Chrobak "na starych, przedwojennych pocztówkach z Tarnowa widać kataryniarza, który tu właśnie grywał. Nawiązując do historii postanowiliśmy postawić tu taką właśnie rzeźbę, która będzie miała tę dodatkową zaletę, że na dotyk będzie grała. Myślę, że to interesująca atrakcja dla turystów i tarnowian".
Jednak kosztem części rekreacyjnej zmniejszono powierzchnie samego placu handlowego, a także stołów, na których będą handlowi kupcy (z 270 metrów kwadratowych do 200). Dlatego kupcy boją się, że nie zmieszczą się tam ze swoimi produktami. Jak wyjaśnia dyrektor Chrobak "na pewno dla każdego wcześniej handlującego miejsce będzie, tylko, że trzeba się liczyć, że nie będzie go aż tyle dla poszczególnych osób jak na poprzednim placu". Dyrektor targowisk miejskich przypomina także, że "to plac targowy, który ma służyć drobnym sprzedawcom".
Przebudowa tarnowskiego Burku ruszyła na przełomie kwietnia i maja. Za przewidziane w budżecie 4 miliony złotych udało się także wyremontować ulice wokół popularnego tarnowskiego placu handlowego. Na fragmentach Bema oraz Łaziennej położono nowy asfalt, natomiast ulica Panny Marii zyskała nową kostkę brukową.
Na czas trwania remontu tarnowskiego Burku kupcy przenieśli się na tymczasowe miejsce obok historycznego placu (za Powiatowym Urzędem Pracy przy ulicy Łaziennej) gdzie pozostaną jeszcze do połowy stycznia.
Bartek Maziarz / UMT
Jak wyjaśnia dyrektor targowisk miejskich Jacek Chrobak "na starych, przedwojennych pocztówkach z Tarnowa widać kataryniarza, który tu właśnie grywał. Nawiązując do historii postanowiliśmy postawić tu taką właśnie rzeźbę, która będzie miała tę dodatkową zaletę, że na dotyk będzie grała. Myślę, że to interesująca atrakcja dla turystów i tarnowian".
Jednak kosztem części rekreacyjnej zmniejszono powierzchnie samego placu handlowego, a także stołów, na których będą handlowi kupcy (z 270 metrów kwadratowych do 200). Dlatego kupcy boją się, że nie zmieszczą się tam ze swoimi produktami. Jak wyjaśnia dyrektor Chrobak "na pewno dla każdego wcześniej handlującego miejsce będzie, tylko, że trzeba się liczyć, że nie będzie go aż tyle dla poszczególnych osób jak na poprzednim placu". Dyrektor targowisk miejskich przypomina także, że "to plac targowy, który ma służyć drobnym sprzedawcom".
Przebudowa tarnowskiego Burku ruszyła na przełomie kwietnia i maja. Za przewidziane w budżecie 4 miliony złotych udało się także wyremontować ulice wokół popularnego tarnowskiego placu handlowego. Na fragmentach Bema oraz Łaziennej położono nowy asfalt, natomiast ulica Panny Marii zyskała nową kostkę brukową.
Na czas trwania remontu tarnowskiego Burku kupcy przenieśli się na tymczasowe miejsce obok historycznego placu (za Powiatowym Urzędem Pracy przy ulicy Łaziennej) gdzie pozostaną jeszcze do połowy stycznia.
Bartek Maziarz / UMT
Tarnowski "Burek" przed modernizacją/fot: www.targowiska.tarnow.pl
-
-
-
-
-
-
-
-
crop_free
1
/ 8
Tarnowski "Burek" po zmianach/ fot. Paweł Topolski
-
-
-
-
-
-
-
crop_free
1
/ 7
Tarnowski "Burek" - remont na prostej
-
-
-
-
-
-
-
-
crop_free
1
/ 8
Przebudowa tarnowskiego Burku
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
crop_free
1
/ 10
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
22:02
Nie tylko linia 0. Po Krakowie pojadą trzy historyczne linie MPK
-
21:18
Wielkie emocje na Rynku Głównym. Tak wyglądał finał World Climbing Series
-
21:07
Iga Świątek odpada w 3. rundzie Wimbledonu. Polka przegrała z Alexandrą Ealą
-
20:00
Niedziela Nowoorleańska w Krakowie. Marek Bałata zaprasza na święto jazzu
-
19:39
Kraków podsumował pierwsze pół roku SCT. Są milionowe wpływy
-
18:06
Teatry uliczne opanowały Małopolskę. Widowiska zachwycają publiczność
-
17:01
"Nic nie zapowiadało tej tragedii”. Mieszkańcy Skawiny nie mogą uwierzyć w to, co się stało
-
16:10
Falstart Aleksandry Mirosław i sukces Natalii Kałuckiej. Historyczne zawody w Krakowie
-
16:03
Rowerem do skansenu „Magdalena” w Gorlicach. Tu narodził się przemysł, który zmienił świat
-
15:32
Odszedł Grzegorz Miętus. Polski świat skoków narciarskich w żałobie
-
14:20
Zwycięstwo Wisły Kraków z MFK Karviná w letnim sparingu
-
13:46
Dachowanie samochodu na obwodnicy Krakowa. Zakończyły się utrudnienia dla kierowców
-
13:37
Muzyka, która zostaje na długo. Rusza festiwal EMANACJE „Pogłosy”
-
12:53
Patryk Małecki o młodych piłkarzach, mentorstwie i powrocie do Wisły Kraków
-
12:46
Pijany żołnierz awanturował się w Tymbarku. Uszkodził komisariat i radiowozy policji
-
12:12
O włos od nieszczęścia w Krakowie. Z impetem wjechał na hulajnodze pod tramwaj
-
10:21
Kurz, pot i magia Beskidu Niskiego. Punktualnie o 10:00 wystartował V Gravel Beskidzki w Radocynie
-
08:22
„Biecz w mundurach”. Historia miasta zapisana w wojskowym suknie
-
06:59
Słoneczna sobota w Małopolsce, odpoczywamy od upałów
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 3. - Niewidzialny wróg. Choroby zakaźne w powojennym Krakowie
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze