- Do tej pory odbywały się głównie kwestie proceduralne, ale sprawy mają nabrać większego tempa. W tym roku ze środków obrony cywilnej i ochrony ludności wnioskujemy o pieniądze na projekt techniczny. Następnie czeka nas również część inwestycyjna i montaż finansowy, bo nie wszystkie elementy tego parkingu mogą być z tych środków finansowane. Może być to, co jest pod ziemią, ale na to co jest nad ziemią, musimy znaleźć źródło finansowania - zapewnia prezydent Kwaśny.
To oznacza, że Tarnów nie ma jeszcze w pełni zabezpieczonych pieniędzy na budowę parkingu wielopoziomowego z funkcją schronu.
Drugą kwestią związaną z zapewnieniem większego bezpieczeństwa miasta miało być także zapowiadane przez wicepremiera i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza ulokowanie w Tarnowie batalionu wojska polskiego. W tej kwestii miasto czeka na wizytę komisji lokalizacyjnej z ministerstwa obrony narodowej, która ma ocenić zaproponowane przez miasto działki pod budowę koszar.