Sądeckie MPK na nowe autobusy wyda miliony. Na te zasilane olejem napędowym nie może jednak liczyć na dofinansowanie. Cena za jeden pojazd waha się od miliona do półtora miliona złotych netto, ale jak podkreśla prezes spółki Jerzy Leszczyński, to nadal dwa razy taniej w porównaniu do autobusów elektrycznych.
- Prawdopodobnie za parę lat już nie będzie można kupić w ogóle autobusów z silnikiem diesla, dlatego podjęliśmy decyzję, żeby jeszcze nowe 10 autobusów przyszło do naszej firmy - dodaje.
W sądeckim MPK jeździ 80 autobusów. Najnowszy nabytek spółki to właśnie elektryki. Trzy spośród pięciu kupionych pojazdów wyjadą na sądeckie ulice już na przełomie kwietnia i maja.
Przewoźnik przygotowuje się też do przetargu na 18 nowych autobusów na gaz.