- To będą obrazy, które będą witały. Oczywiście to będą portrety Ignacego i Heleny, które w odpowiedni sposób będą ożywały i które będą przedstawiały historię Centrum Paderewskiego właśnie z perspektywy Ignacego i Heleny, czyli właścicieli Kąśnej - mówi Łukasz Gaj, dyrektor Centrum Paderewskiego w Kąśnej Dolnej.
Cały projekt kosztuje 77,5 tysiąca złotych, z czego 62 tysiące to dofinansowanie Ministerstwa Kultury. W przyszłości będzie można także zadawać wirtualnemu Paderewskiemu pytania.
Z nowej atrakcji pierwsi skorzystają uczniowie, którzy przyjadą do Kąśnej Dolnej 3 listopada na wydarzenia związane z festiwalem Viva Polonia.