Mieszkańcy są zaskoczeni. Mówią, że ulicę już wcześniej poszerzano. Teraz martwią się o swoje działki i stojące przy drodze zabytki.
- Naprzeciwko mnie są same starsze takie domy, zabytki. Każdy zostanie ograbiony ze swojej własności. Ulica była wielokrotnie wcześniej przebudowywana, poszerzana. Dlaczego mamy rezygnować ze swojej własności? - pytają.
Na razie wywłaszczeń jednak nie będzie.
- One nie będą na razie zabierane. Nie ma żadnych informacji, że Zarząd Dróg Wojewódzkich planuje tam jakiekolwiek roboty budowlane. Oni na razie sobie zabezpieczają pas, który chcą mieć niejako czysty od zabudowy - mówi Marta Gratkowska z Urzędu Miasta.
Kościeliska to najstarsza ulica Zakopanego. Ewentualna przebudowa wymagałaby jeszcze zgody konserwatora zabytków.
Zarezerwowany pas ma mieć łącznie dwadzieścia pięć metrów szerokości.