Dzięki dwuletnim pracom nekropolia z czasów I wojny światowej odzyskała swój pierwotny układ. Działania przypominały historyczne śledztwo. Konserwatorzy posiłkowali się archiwalną dokumentacją, by przywrócić obiektowi wygląd z 1914 roku. Największym wyzwaniem było ocalenie oryginalnego, drewnianego krzyża centralnego, który dosłownie się rozsypywał. Renowację przeszły również kamienne i drewniane nagrobki.
Całość prac kosztowała niemal 310 tysięcy złotych.