Chwalińska pokonała Świątek. Historyczny sukces polskiego tenisa
Maja Chwalińska sprawiła jedną z największych niespodzianek turnieju w Wuhan. W sobotnim półfinale pokonała Igę Świątek 7:5, 6:1 i po raz pierwszy w karierze awansowała do finału imprezy rangi WTA 1000.
Wcześniej obie Polki zapisały się w historii krajowego tenisa. Po raz pierwszy dwie reprezentantki Polski znalazły się w najlepszej czwórce tej samej edycji turnieju WTA 1000.
Chwalińska, rozstawiona w Wuhan z numerem 16., wykorzystała swoją szansę w bezpośrednim pojedynku z wyżej notowaną rodaczką.
Dla Polki będzie to kolejny wielki finał w tym sezonie. Wcześniej dotarła do decydującego meczu wielkoszlemowego French Open. Wciąż jednak czeka na pierwszy tytuł w głównym cyklu WTA.
Sonay Kartal sensacyjnie dotarła do finału
Rywalką Chwalińskiej będzie Brytyjka Sonay Kartal, która przed rozpoczęciem turnieju zajmowała dopiero 170. miejsce w światowym rankingu.
Kartal również sprawiła ogromną niespodziankę. W półfinale pokonała 34. tenisistkę świata, Łotyszkę Jelenę Ostapenko, 7:6 (11-9), 7:6 (7-5).
Brytyjka ma już w dorobku jeden tytuł WTA. W 2024 roku triumfowała w turnieju rangi 250 w Monastyrze w Tunezji. Zwycięstwo w Wuhan byłoby jednak zdecydowanie największym osiągnięciem w jej karierze.
Finał WTA Wuhan. Kiedy mecz Chwalińska – Kartal?
Maja Chwalińska i Sonay Kartal zmierzą się w głównym cyklu WTA po raz pierwszy.
Finał zaplanowano na niedzielę, 18 października. Według podanego harmonogramu mecz rozpocznie się nie wcześniej niż o godzinie 12.30 czasu polskiego.
Niezależnie od wyniku turniej będzie miał nową mistrzynię, która po raz pierwszy w karierze zdobędzie tytuł rangi WTA 1000.
Wuhan gościło w tym roku między innymi Arynę Sabalenkę, Jessicę Pegulę, Elinę Switolinę i Igę Świątek. Ostatecznie jednak o trofeum powalczą zawodniczki, których przed rozpoczęciem rywalizacji nie zaliczano do głównych faworytek.