W jednym z najcenniejszych przykładów polskiego modernizmu powojennego miało powstać Muzeum Architektury . Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że Dom Książków w Tarnowie zostanie wykupiony przez państwo i zachowany dla przyszłych pokoleń. Teraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wycofuje się z tych planów.
Sprawa modernistycznej willi przy ul. Chopina w Tarnowie od miesięcy budzi ogromne emocje w środowiskach architektów, historyków sztuki i miłośników dziedzictwa architektonicznego. Dom rodziny Książków, zaprojektowany przez wybitnego krakowskiego architekta Wojciecha Pietrzyka – autora m.in. kościoła Arka Pana w Krakowie – uznawany jest za jedną z ikon polskiego modernizmu.
Po wystawieniu nieruchomości na sprzedaż powstała petycja do Ministerstwa Kultury z apelem o wykupienie budynku i utworzenie w nim muzeum poświęconego architekturze. Początkowo resort sygnalizował zainteresowanie takim rozwiązaniem. Teraz jednak zmienił stanowisko.
W przesłanym Radiu Kraków komunikacie Ministerstwo Kultury wyjaśnia, że odstąpiło od planu zakupu z powodu ograniczonych możliwości wykorzystania obiektu oraz priorytetów budżetowych państwa.
Ministerstwo analizowało możliwość zakupu Domu Książków w Tarnowie. Jako potencjalny nabywca rozważany był Narodowy Instytut Dziedzictwa, który na podstawie własnej analizy funkcjonalnej obiektu wskazał na ograniczone możliwości adaptacji willi na cele inne niż ekspozycja wartości samego budynku i jego wyposażenia. Zakup nowych nieruchomości wymaga przede wszystkim analizy priorytetów budżetowych państwa. W obecnej sytuacji priorytetem resortu są inwestycje związane z utrzymaniem i rozwojem instytucji, dla których ministerstwo pełni funkcję organizatora lub współorganizatora
– poinformował rzecznik MKiDN Piotr Jędrzejowski.
Decyzja zaskoczyła inicjatorów petycji. Julia Dragowicz, redaktorka miesięcznika „Architektura-Murator”, nie ukrywa rozczarowania.
– Gdyby ten dom stał w Warszawie, ta dyskusja wyglądałaby inaczej. Źródła nacisku byłyby większe i miałyby większą wagę. Bardzo długo czekaliśmy, aż konkretne instytucje włączą się w walkę o ten dom – mówi.
Jednocześnie podkreśla, że sprawa nie jest jeszcze definitywnie zamknięta.
Nieoficjalnie wiem, że rozmowy nadal się toczą. Więcej nie mogę powiedzieć, ale sprawa nie jest zamknięta
– dodaje.