Właściciel szkoły jazdy w Wojniczu fałszował dokumentację
Prawo jazdy mogą stracić osoby, które w latach 2018-2025 ukończyły kurs w jednym z ośrodków szkolenia kierowców w Wojniczu. Właściciel ośrodka dopuszczał się fałszowania dokumentacji - m.in. z przeprowadzenia szkolenia z pierwszej pomocy i egzaminów wewnętrznych.
Właściciel szkoły nauki jazdy został skazany prawomocnym wyrokiem za fałszowanie dokumentacji szkoleniowej. Prokuratura Rejonowa w Tarnowie złożyła wnioski do starostwa, co oznacza ryzyko utraty prawa jazdy dla nawet kilkuset osób.
Starostwo cofa wydane prawa jazdy
Kursanci, mimo pozytywnego wyniku egzaminu w Małopolskim Ośrodku Ruchu Drogowego, dowiadują się, że jest on traktowany jako nieważny. Starostwo Powiatowe w Tarnowie informuje, że wysyłane przez urząd pisma są wykonaniem wyroków sądowych oraz nakazów prokuratury.
Decyzją sądu, starostwo wydaje wnioski o cofnięcie prawa jazdy. To dla nas przykra sytuacja. Nie chcielibyśmy tym ludziom robić krzywdy, ale nie mamy innego wyjścia
- mówi wicestarosta tarnowski Roman Łucarz.
"Utrata prawa jazdy oznacza utratę pracy"
W moim przypadku został podrobiony podpis ratownika medycznego pod dokumentem o udzielaniu pierwszej pomocy. Pan podrobił też mój podpis na karcie w szkole. Dla mnie utrata prawa jazdy to również utrata pracy, ponieważ prowadzę firmę z mężem i jestem głównym kierowcą
- tłumaczy pani Jowita, która uczestniczyła w kursie prawa jazdy w szkole w Wojniczu i otrzymała decyzję starostwa.
Sprawa może dotyczyć kilkuset osób, także kierowców zawodowych. Decyzję starostwa można zaskarżyć do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, ale jeżeli SKO je oddali, to będzie to decyzja ostateczna.