Wakacje to czas, kiedy dzieci często wyjeżdżają do babć i dziadków. Co jednak, gdy ukochani dziadkowie zaczynają się zmieniać, a ich zachowanie jest związane z chorobą demencyjną? Jak rozmawiać z dziećmi o starości, utracie pamięci i chorobie Alzheimera?
O książkach, które pomagają oswoić ten trudny temat, w „Radiowej Czytelni” rozmawialiśmy z Agnieszką Karp-Szymańską, prezeską Fundacji Czas Dzieci.
„Fale” – pamięć, która odpływa
Pierwszą z polecanych książek są „Fale” Claire Helen Welsh, wydane przez Wilgę. To propozycja dla młodszych dzieci, również w wieku przedszkolnym. W książce dominują ilustracje, a trudny temat został przedstawiony bardzo metaforycznie.
Tytułowe fale stają się obrazem pamięci dziadka. Na początku widzimy sielankowy obrazek: mała dziewczynka spędza czas z ukochanym dziadkiem na plaży. Dopiero z kolejnych stron dowiadujemy się, że dziadek zaczyna zapominać.
Dla dziecka może być to szczególnie trudne do zrozumienia. Można przecież zapomnieć o podlaniu kwiatów czy posłodzeniu herbaty, ale jak można zapomnieć wspólnie spędzony dzień? Dziewczynka może odebrać to jako dowód, że dziadkowi przestało zależeć na niej.
Pomaga jej mama, która odwołuje się do doświadczeń samego dziecka. Przypomina, że ono również czasami czegoś nie pamięta albo nie potrafi czegoś zrobić i potrzebuje pomocy. Dzięki temu dziewczynka zaczyna rozumieć, że podobne emocje – zagubienie, smutek czy poczucie zależności – mogą towarzyszyć starszej osobie.
„Fale” pokazują, że nawet jeśli pamięć dziadka odpływa, nie znika miłość. A jeśli pewne wspomnienia nie powrócą, wciąż można być blisko, przytulić się, trzymać za rękę i przeżywać kolejne wspólne chwile.
To książka dla dzieci, ale także cenna podpowiedź dla rodziców, którzy szukają sposobu na rozmowę o chorobie bliskiej osoby.
„Zielona dziewczynka” – kiedy teraźniejszość miesza się z przeszłością
Kolejna propozycja to „Zielona dziewczynka” Anny Augustyniak, wydana przez Albus. Tym razem książka skierowana jest do starszych dzieci i młodzieży.
Główna bohaterka, Nutka, jest nastolatką. Nie ma szczególnej ochoty jeździć do babci, ponieważ ma własne plany i swoje życie. Jednak mama przekonuje ją, że babcia potrzebuje pomocy. Starsza kobieta mieszka sama, poza miastem, w domu, w którym spędziła całe życie.
Kiedy Nutka przyjeżdża do babci razem z młodszą siostrą, zastaje starszą kobietę siedzącą na dachu i machającą bosymi stopami. To sytuacja pokazująca, jak nieprzewidywalne i niebezpieczne mogą być zachowania osoby dotkniętej chorobą Alzheimera.
Podczas poszukiwania młodszej siostry Nutka zaczyna lepiej rozumieć chorobę babci. Dowiaduje się, że kobieta bardzo boi się tego, co się z nią dzieje. Kiedy wnuczka pyta, czego się obawia, babcia odpowiada, że boi się, iż zapomni wszystko.
W książce szczególnie mocno wybrzmiewa różnica między perspektywą młodej osoby a światem osoby z demencją. Dla Nutki najważniejsze jest to, co dzieje się tu i teraz. Dla babci coraz większego znaczenia nabierają wydarzenia z przeszłości – wspomnienia z dzieciństwa, młodości i macierzyństwa.
„Zielona dziewczynka” pozwala młodym czytelnikom lepiej zrozumieć funkcjonowanie choroby demencyjnej, ale jest też opowieścią o rodzinnych relacjach, pamięci i potrzebie naprawienia tego, co przez lata zostało zaniedbane.
„Nie zapomnij mnie” – bunt przeciwko chorobie
Trzecią propozycją jest „Nie zapomnij mnie” Alix Garin, wydane przez Grupę Wydawniczą Sonia Draga. To powieść graficzna przeznaczona przede wszystkim dla nastolatków, ale także dla dorosłych.
Jej bohaterka ma bardzo silną więź z babcią. To osoba, która była dla niej niezwykle ważna i z którą łączy ją szczególna relacja. Kiedy dowiaduje się, że babcia uciekła z domu opieki, rusza na jej poszukiwanie.
Tym razem mocno wybrzmiewa bunt młodej osoby przeciwko chorobie i przeciwko zmianie, której nie chce zaakceptować. Bohaterka nie zgadza się na odosobnienie babci i chce udowodnić, że starsza kobieta może nadal funkcjonować w świecie, który znała.
Podejmuje decyzję o wspólnej podróży. Babcia chce jeszcze raz odwiedzić dom swojego dzieciństwa. Po drodze jednak młoda bohaterka przekonuje się, jak trudna może być opieka nad osobą z demencją.
Babcia gubi się, ucieka z hotelowego pokoju, nie pamięta, gdzie jest, co się dzieje, a nawet jak się nazywa. Każde takie wydarzenie uświadamia jej, że choroba postępuje i że pewne rzeczy bezpowrotnie się zmieniły.
„Nie zapomnij mnie” pokazuje więc dwie perspektywy: osoby chorej oraz jej bliskich. Dzięki temu czytelnik może zobaczyć nie tylko trud opieki, ale również samotność, lęk i poczucie straty, których doświadcza osoba z demencją.
To opowieść o trudnym pożegnaniu, ale również o sprawczości i potrzebie zachowania godności. Babcia ostatecznie odchodzi na własnych warunkach, a wspólna podróż staje się pięknym pożegnaniem.
Literatura pomaga rozpocząć trudną rozmowę
„Fale”, „Zielona dziewczynka” i „Nie zapomnij mnie” różnią się formą i grupą wiekową, ale łączy je próba oswojenia tematu, o którym często trudno rozmawiać.
Literatura nie daje prostych odpowiedzi. Może jednak pomóc nazwać emocje, oswoić lęk i rozpocząć rozmowę, która czasami okazuje się trudniejsza dla dorosłych niż dla dzieci.
Bo prawdziwa obecność drugiego człowieka nie kończy się wtedy, kiedy zaczyna zawodzić pamięć. Relacja, bliskość i miłość mogą pozostać – nawet wtedy, gdy coraz więcej wspomnień odpływa.