Jest w stanie ogólnym dobrym, pozostanie jednak w naszym szpitalu jeszcze przez parę dni w celach obserwacyjnych, gdyż przy tego typu zdarzeniach jest to zalecane. Po takim upadku dziecko musi zostać przebadane, muszą być zrobione odpowiednie obrazy rentgenowskie, tomografia i inne badania
- mówi Katarzyna Pokorna - Hryniszyn ze Szpitala Dziecięcego w Krakowie-Prokocimiu.
Dziecko w chwili wypadku było pod opieką matki. Kobieta była trzeźwa. Tłumaczyła, że chłopiec jest bardzo ruchliwy. Przyczyny wypadku wyjaśnia policja.