Trzęsienie ziemi w Giro d'Italia. Czwartkowy, VI etap liczył blisko 238 km. Już na 34. kilometrze trasy, w momencie formowania się ucieczki, gdy w peletonie trwała walka o pozycje, wydarzyła się kraksa, w której uczestniczyli: m.in. lider wyścigu – Primoz Roglic, lider klasyfikacji punktowej Pascal Ackermann a także Rafał Majka. Zdołali oni kontynuować jazdę, ale byli przegranymi tego etapu. Peleton przyjechał na metę ze startą ponad 7 minut do zwycięzcy, którym został Włoch Fausto Masnada. To pierwsza wygrana tego 25-letniego kolarza w Wielkim Tourze. Nowym liderem klasyfikacji generalnej jest inny kolarz włoski Valerio Conti, który metę osiągnął 5 sekund za Masnadą. W klasyfikacji generalnej Majka spadł na 17. miejsce i ma 6 minut i 13 sekund starty do lidera.
PAP/TK