Cracovia w trzeciej kolejce spotkań w piłkarskiej ekstraklasie zagra we Wrocławiu. Początek meczu Śląsk - Cracovia o 14.45, wtedy rusza też nasza radiowa relacja w cyfrowym OFF Radiu Kraków w technologii DAB+ oraz w sportowym, internetowym kanale Radia Kraków TRANSMISJE. Komentuje - Tadeusz Kwaśniak. Na naszej stronie także opis meczu "akcja po akcji" autorstwa Grzegorza Bernasika.
Trener krakowskiego zespołu Bartosz Grzelak ma nadzieję, że będzie mógł świętować pierwsze zwycięstwo w tej roli. Jego dotychczasowy bilans to sześć remisów i jedna porażka.
Pasy zaczęły sezon od obiecującego remisu 0:0 z Lechem w Poznaniu. W następnej kolejce przyszła jednak porażka 0:2 na swoim stadionie z Pogonią Szczecin. Przebieg tego meczu wzbudził niepokój wśród kibiców, zwłaszcza że zespół wciąż nie został należycie wzmocniony, ale kilku piłkarzy ma problemy zdrowotne.
Spotkania z Pogonią nie dokończył stoper Gustav Henriksson. W tym przypadku Grzelak przekazał jednak dobre informacje.
- Henriksson trenował w ostatnich dniach, liczymy na niego. Karol Knap niestety nie ćwiczył w tygodniu. Kontuzja z meczu z Lechem jest gorsza niż się wydawało. Dominik Baumgartner zaczął lekko trenować, ale nie możemy na niego liczyć, prawdopodobnie też na Matusza Tabisza, choć on już wznowił zajęcia - wyjaśnił szkoleniowiec Pasów, który w tym sezonie nie będzie mógł liczyć na Filipa Marchwińskiego. Wypożyczony z US Lecce napastnik zerwał więzadła.
Inny napastnik Wiktor Bogacz, też długo zmagał się z różnymi kontuzjami. W spotkaniu z Pogonią pojawił się nawet na boisku, ale zdaniem Grzelaka musi nadrobić zaległości w przygotowaniu motorycznym.
- Na razie to jest zawodnik na 30 minut, pół meczu. Potrzebuje czasu, aby dojść do formy - ocenił szkoleniowiec Pasów, którego martwi słaba skuteczność.
Śląsk zaczął sezon od porażki 1:2 z Górnikiem w Zabrzu, ale w poprzedniej kolejce, po efektownej końcówce, pokonał 2:1 Raków Częstochowa. Grzelak twierdzi, że wrocławski zespół jest dobrze przygotowany do sezonu.
- Po wygranej z Rakowem mają wiarę w swoje możliwości. To drużyna, która gra wertykalnie, do przodu. Ma piłkarzy, którzy mają potencjał, są kreatywni. Musimy podjeść z dużym szacunkiem do przeciwnika. Śląsk gra dwoma napastnikami. Musimy uważać na drugie piłki, które spadną w strefie pomocy. Druga linia jest dobra, kreatywna, nie można bronić na luzie - przestrzegał trener Cracovii.